Aktywne Wpisy

MTruecel03082026 +22
Masz zobaczyć tego mikropenisa.
źródło: my-micropenis-v0-lk3ezr1wdn3e1
Pobierz
wfyokyga +55
Tak było
źródło: temp_file8615974571397398668
PobierzSkopiuj link
Skopiuj link
źródło: my-micropenis-v0-lk3ezr1wdn3e1
Pobierz
źródło: temp_file8615974571397398668
PobierzRegulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
Nie chodzi o wyzbycie się nienawiści, gniewu czy lęku. Emocje negatywne są biologicznie potrzebne. Problemem jest: chroniczna identyfikacja z nimi, brak regulacji i impulsywne działanie pod ich wpływem oraz zamrożenie w urazie (trauma).
Dojrzałość emocjonalna nie polega na „nieczuciu” złości czy nienawiści. Raczej na zauważeniu negatywnych emocji oraz personalnego dyskomfortu, zrozumieniu ich funkcji i niebudowaniu tożsamości pod ich wpływem oraz świadomym wyborze reakcji.
Większość tradycji religijnych mówi właśnie o tym, tylko archaicznym językiem: „przebaczenie”, „pokora”, „opanowanie”, „miłość bliźniego” - współcześnie można to czytać jako trening regulacji ego i impulsów.
Religia była/jest dla wielu społeczeństw czymś w rodzaju masowej technologii psychicznej - niedoskonałej, czasem opresyjnej, ale też często skutecznej.
Jest to szczególnie cenne dla ludzi naturalnie zamkniętych na zmiany, ponieważ duża ich część nie zmienia zachowania pod wpływem abstrakcyjnej racjonalnej argumentacji. Ci ludzie potrzebują symboli, emocji, rytuałów, historii, autorytetów i wspólnoty. Sam intelekt tak naprawdę rzadko wystarcza do zmiany zachowania, co jest bardzo dobrze udokumentowane psychologicznie.
Inaczej mówiąc religie są kulturowymi systemami regulacji psychicznej i społecznej, które przekazują pewne formy dojrzałości emocjonalnej oraz normy współżycia poprzez symbole, narracje i rytuały, ponieważ większość ludzi nie funkcjonuje wyłącznie w oparciu o racjonalną autorefleksję.
Jednocześnie trzeba uważać, żeby nie wpaść w pułapkę intelektualnej wyższości: „ja rozumiem psychologiczne mechanizmy, a oni wierzą w bajki”, bo ludzie niereligijni też żyją mitami - tylko świeckimi. Zaliczyć tutaj można: kult produktywności, ideologie polityczne, romantyczną wizję miłości, wiarę w postęp, kult sukcesu, narracje tożsamościowe. Ludzki umysł jest narzędziem narracyjnym i nie żyjemy samą logiką.
Warto odnotować, że "świecki mit” nie oznacza automatycznie „fałszu”. Chodzi raczej o narrację, która: nadaje sens i organizuje wartości - np. wskazuje co jest „dobrym życiem” oraz daje moralne uzasadnienie działań, przez co redukuje niepewność i chaos egzystencjalny.
Religie robiły to jawnie, a nowoczesność często robi to pod szyldem „racjonalności”, choć mechanizm psychologiczny bywa podobny.
#filozofia #psychologia
To nie jest zaden "mechanizm społeczny" tylko opresyjny system do regulacji trzody chlewnej oparty na "widzi mi się" rzadzących. Bo jesli tresuje od małego by wierzyc liderom na słowo w najbardziej nieprawdopodobne rzeczy, bez
@Feijoa: jak widzę papiezów poubieranych w tych swoich złotych pałacach to mi ręce opadają i siadają nerwy - rzeczywiście, działa.
Nie chodzi o kontrolę, a o unikanie
Jest na tym świecie wiele odpowiedników potęgi i siły i religia jest jednym z nich. I tak jak inną siłę tę też można wykorzystać w dobry lub zły
@Feijoa: ale to też mówią wszystkie duże
@MlodyCezar: XD przecież zarówno ci, którzy to głoszą jak i ci, do których to jest kierowane - robią to jak najbardziej na poważnie
Jego nauki były przełomowe i bardzo dobre dla przeciętnego człowieka
Właściwie można powiedzieć, że jest to cel wszystkich sekt abrahamowych stworzonych na bazie zaratusztry czyli oryginalnego pięcioksiągu, z którego powstały później wszystkie sekty, i ich odłamy, dla zmyłki dostosowane dla różnych ludów.
@MlodyCezar: Bardzo ciekawe w jakim środowisku musisz się poruszać, aby wyciągnąć takie wnioski.
Gdyby tak było jak mówisz, że większosć wierzących tak naprawdę zdaje sobie sprawę, że religia to wymyślone w starożytności mity, nie bronili by ich tak zaciekle, tylko by to po prostu
Po pierwsze religia była pierwsza, dopiero potem była technologia i psychologia
Po drugiej religia chrzewcijanska jest na swoj sposób rewolucyjna bo odwraca mechanizm kozła ofiarnego
Po trzecie - poczytaj sobie Kierkegarda