Przypomniało mi się, że moja była co chwilę dostawała od młodych kasjerek w jakichś sklepach jakieś karteczki gdzieś dyskretnie włożone, mówiące o tym że dobrze wygląda, albo z życzeniami miłego dnia. Była nieco przygłupia społecznie i zalana, więc żadna to nie była piękność, ani charyzmatyczna postać. To są takie dziewczyńskie zabawy z lizanie się po dupkach, jak zawsze czy po prostu ze mną jest coś nie tak? Dostaliście kiedykolwiek coś takiego jako chłopy?
@Rozmemlany: to brzmi jak jakieś szaleństwo- ja nawet jako kobieta takich rzeczy nie dostawałam. Więc to po prostu przypadek bardzo specyficzny dla tego konkretnego miejsca, czasu i ludzia. Moje przypuszczenia
@glowaWDZ: A od swojej baby? Bo ja chyba od żadnej kobiety, nawet tych z którymi byłem, nie dostałem ani razu komplementu. Najwyżej padły podśmiechujki, że jestem zakompleksiony, gdy była sytuacja to sugerująca (ps to prawda)
@Rozmemlany: kobiety farmią dobre uczynki, żeby karmić swoje ego. Te religijne, dobre dziewczyny to często narcyzki, które chcą być zajebsite dla samych siebie i onanizowac się do swojej dobroci.
@Rozmemlany: kiedyś w kontigo jak się robiło zakupy to pani do paragonu zawsze dołączały ręcznie napisane karteczki z jakimś komplementem. Taką mieli politykę sprzedaży po prostu.
Co do mówienia miłych rzeczy i komplementów to po prostu praktykowanie zdrowej atmosfery i wdzięczności czego większość Polaków nie jest nauczona bo żyjemy w klimacie z--------u i traktowania ludzi że pewne rzeczy są psim obowiązkiem a nie czymś za co warto być wdzięcznym. Ogólnie
@Kitku_Karola: Piszesz mi tu z jakąś tezą sugerującą jakobym ja był wiesniakiem bez wychowania, a jest wręcz przeciwnie. Pracowałem kiedys z klientem i wiem jak sam chcialbym byc traktowany i znam realia polskiego chamstwa gdy jestem strona przeciwną. Post dotyczyl czegos innego
@Rozmemlany: @Kitku_Karola @centerario @Palinkka @glowaWDZ @centerario Ja jak robie dostawy tirem do supermarketu w uk, to kilkanscie razy mnie menadzerki lub pracownice dotykaly za Bicepsa, zeby niby o cos zapytac, zwrocic sie do mnie z czyms, Albo wypinaly tylek jak przechodzilem obok,zebym se mogl popatrzec, Szczegolnie w dni jak bylem po silownii rano i prosto od barbera, i w lato, w spodenkach i koszulce polo
#rozkminy #psychologia #pytaniedoeksperta #przemyslenia #zwiazki #grubaimanlet
Co do mówienia miłych rzeczy i komplementów to po prostu praktykowanie zdrowej atmosfery i wdzięczności czego większość Polaków nie jest nauczona bo żyjemy w klimacie z--------u i traktowania ludzi że pewne rzeczy są psim obowiązkiem a nie czymś za co warto być wdzięcznym. Ogólnie
Ja jak robie dostawy tirem do supermarketu w uk, to kilkanscie razy mnie menadzerki lub pracownice dotykaly za Bicepsa, zeby niby o cos zapytac, zwrocic sie do mnie z czyms, Albo wypinaly tylek jak przechodzilem obok,zebym se mogl popatrzec,
Szczegolnie w dni jak bylem po silownii rano i prosto od barbera, i w lato, w spodenkach i koszulce polo