Wpis z mikrobloga

Zrób C+E mówili, kierowców brakuje, pełno pracy. No i taki kij. Wszędzie albo chcą na dzień dobry 20 lat doświadczenia albo wsadzić na miesiąc w podwójnej do Hiszpanii z Panem Stasiem co szcza do butelki. Zapłacze się zaraz...
#bekaztransa #ciezarowki #zycietruckera
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

albo wsadzić na miesiąc w podwójnej do Hiszpanii z Panem Stasiem


@Franek_Dyzma: ale czego się spodziewałeś? Że z Twojego punktu startowego Ty będziesz narzucał warunki?

Na początku trzeba właśnie (gdziekolwiek) zdobyć doświadczenie, potem ma się asy w rękawie przy rozmowie o pracę
  • Odpowiedz
Zrób C+E mówili, kierowców brakuje, pełno pracy.


@Franek_Dyzma: Pełno pracy, z czego w zdecydowanej większości tych prac panują takie same c-----e warunki. Zanim wszedłem w tą patobranżę też myślałem, że skoro jest tak dużo firm transportowych, to warunki zatrudnienia będą różnorodne. Nic bardziej mylnego. A jeśli chodzi o to hasło "brakuje kierowców", to brakuje ludzi którzy chcą pracować w takich kiepskich warunkach, jakie są standardem w tej branży. Ludzi z
  • Odpowiedz
@Franek_Dyzma: Też mieszkam na wypizdowiu, gdzie opcje zawodowe są równie kiepskie co u Ciebie. Głównie podła praca fizyczna, a jak już chce się nawet trochę lepszą pracę, np. w markecie, to potrzebne są znajomości, bo wakatów nie ma i ciężko się wstrzelić. Ja obecnie rozważam pracę jako maszynista i opcjonalnie służby mundurowe, więc liczę się z koniecznością dalekich dojazdów lub przeprowadzki, bo do najbliższego dużego miasta mam godzinę jazdy.
  • Odpowiedz
@Franek_Dyzma: Idź do Niemca. Nawet przez agencje. Szału może nie ma, ale chociaż w 2/2 wyciągniesz te 2100 Euro na łapę na I klasie podatkowej. W wielu firmach już nawet specjalnie nie wymagają języka. Dlaczego tak? Jak jesteś zmotoryzowany, nie masz kobity, masz jakieś drobne na początek, to ja bym próbował. Wtedy masz w 2 tygodnie ciut mniejszą kasę niż w Polsce przez cały miesiąc. I do tego 2 tygodnie
  • Odpowiedz