Wpis z mikrobloga

#kawa
Mam od 5 lat ekspres przelewowy, jakiegoś Russell-Hobbsa. Generalnie jest ok, ale ma jedną wadę - zbiornik na wodę jest niewyjmowalny i dzieli klapkę z koszykiem na kawę, przez co z czasem zbiera się tam syf w postaci zmielonej kawy i nie idzie tego wyczyścić - ciasno tak, że łapy z jakąś gąbką nie włożysz, szczotki i wyciory na niewiele się zdają, a płukanie na zastany syf nic nie daje.
Dlatego szukam, czym by go tu zastąpić.
Nie chcę się bawić z ręcznymi metodami przelewu, taka kawa na co dzień mi pasuje, chyba nawet lepiej niż z taniego "automatu" ciśnieniowego.
Zależy mi tylko właśnie na tym, żeby dało się łatwo go czyścić, a najlepiej, żeby zbiornik na wodę był wyciągany. Ewentualnie na tym, żeby konstrukcja ograniczała zasyfianie zbiornika na wodę, np. oddzielną klapką. Z dodatkowych funkcji potrzebuję tylko timera i odpalania parzenia kawy o zadanej godzinie. No i żeby poprawnie tę kawę parzył.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SKYFander: mellita ma taką konstrukcję zdaję sie. Czy ma funkcje czasową, nie wiem. Może jakoś model ma.zawsze mozna gniazdo z włącznikiem czasowym użyć jakieś.
  • Odpowiedz
@SKYFander: Ja mam taki przelewowy od Mellita, średnio od 8 lat robie kawę dwa razy dziennie i naprawdę nieźle się trzyma, timer jest, wszystko da się wyciągnąć i umyć.
  • Odpowiedz