Aktywne Wpisy

CzytamBomoge +37
Gdybyś mógł wymazać z pamięci jedno dzieło kultury, żeby przeżyć je znów po raz pierwszy - co wybierasz?
Gdyby istniał przycisk pozwalający skasować z głowy całą znajomość jakiejś historii, żeby znów poczuć ten sam szok, zachwyt albo gęsią skórkę jak za pierwszym razem - co byś usunął? Jaka książka, film, muzyka, serial albo gra sprawiły, że po wszystkim siedziałeś w ciszy, patrząc tępo w ścianę i żałując, że nigdy więcej nie poczujesz
Gdyby istniał przycisk pozwalający skasować z głowy całą znajomość jakiejś historii, żeby znów poczuć ten sam szok, zachwyt albo gęsią skórkę jak za pierwszym razem - co byś usunął? Jaka książka, film, muzyka, serial albo gra sprawiły, że po wszystkim siedziałeś w ciszy, patrząc tępo w ścianę i żałując, że nigdy więcej nie poczujesz
źródło: 01
Pobierz
okoboji +123





Z niedowierzaniem czytam w ostatnich dniach TT Piłeczka. Zawsze uważałem, że gadanie o mentalu w piłce to takie gadanie dla gadania, ot, taki populizm. Jakże ja byłem głupi.
Najpierw liścia daje mi Szczęsny, który chwali Michniewicza za mecz z Argentyną. Ten sam mecz z Argentyną, w którym Szczęsny obronił karnego i X innych sytuacji, a my przecisnęliśmy się przez dziurkę od klucza do fazy pucharowej. Chłopie, zostawiliśmy takie samo wrażenie w Katarze, jak Paragwaj na obecnym mundialu. Sukces porównywalny do Euro 2016 (jednak wiadomo, że mundial półkę wyżej niż Mistrzostwa Europy), a nikt go totalnie nie wspomina przez WASZE granie autobusu i obrzydliwe zachowanie z premiami.
Następny, jakże błyskotliwy i inteligentny Bereszyński. Piłkarska miernota i największy beneficjent stylu Cześka mówi, że nie jesteśmy Egiptem. Rozumiecie?
E g i p t e m.
Połowa zawodników Egiptu w meczu z Argentyną (przegranym, wiadomo, ale po jakiej walce) gra w lidze egipskiej. Liga egipska to, rzecz jasna, liga dynamicznie się rozwijająca, ale nawet nasze miernoty z kadry uzbierałyby tam jakieś minuty.
Ten człowiek, ta niedołęga, ze śmiertelną miną mówi, że reprezentacja, w której gra podstawowy zawodnik Interu, młody talent z FC Porto, doświadczony napastnik z Barcelony, świeży nabytek Benfiki, nie jest na poziomie Egiptu. W takim razie, Bereś, ile nas dzieli od Zielonego Przylądka?
Dlaczego, gdy wychodzicie na turniej, na który lecą kibice wydający swoje ostatnie pieniądze, żeby zobaczyć wasze wiecznie zesrane miny, macie p--------y mental przegrywów? Czy naprawdę do końca życia mamy wspominać Euro 2016?
No i na końcu: cud, miód, Aro Milik. Szklarek żali się, że kibice gwizdali po 15 minutach, gdy nie potrafiliśmy wymienić dwóch podań w meczu z Senegalem. Naprawdę, skandal. Jak kibic może wymagać wymienienia dwóch podań w meczu z Senegalem, skoro jesteśmy niżej niż reprezentacja Egiptu?
Który trener ma przyjść, powiedzcie mi serio, żeby cokolwiek tu grało, skoro te spłakane cioty mają aż tak nisko zawieszone ambicje? Skoro Michniewicz, który tylko dzięki dobrej formie Szczęsnego wyszedł z grupy, jest tak gloryfikowany? Wojtek zapomniał, że on razem ze swoim zajebistym kumplem Krychowiakiem z----ł nam dwa turnieje. Dlaczego o tym nie mówicie?
Czekam na kolejne kwiatki. Co tym razem przeszkadzało naszym gwiazdom? Co nie zagrało w meczu z Mołdawią 2:3? Albo tym zremisowanym 1:1? Czy naprawdę kibice są aż tak wymagający, bo chcą zobaczyć gryzienie trawy? Bo chcą odpadać jak Zielony Przylądek albo Egipt? Bo chcą, żeby nie było wstydu, żeby kadra była z czegoś zapamiętana?
Pokolenie płatków śniegu. W szatni, gdzie byłby Wasilewski czy Boruc, chciałbym zobaczyć ich miny po tych, jakże rozczulających, wywiadach.
#mecz #reprezentacja #kadra
źródło: 9DC20426-4E58-404A-B5B9-E962A88269F5
Pobierz