Wpis z mikrobloga

i pomyśleć, że kiedyś broniłem lekarzy, bo PiS się jak zwykle uwziął na "wykształciuchów tfuuuuu" i szczuje.
Albo że no dobra pandemia jest to niech dostają bonusa.

Bonus nigdy się nie skończył xD

Niech jadą. Jesteśmy na etapie takiego bizancjum, że możemy tutaj przyjąć Niemców czy Holendrów, płacić im...ich stawki. I być na tym interesie do przodu względem naszych konowałów bilokacyjnych.

#lekarz100k
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 51
@Antorus: Ale Niemiec nie przyjedzie za ich stawki, bo nie zna języka i nie jest u siebie. To może nie być warte nawet naszych stawek. Tak naprawdę będziemy skazani na gorzej wykształconych "małych Ruskich".
  • Odpowiedz
@Superstitio: Ale my podobno nie chcemy Turków i innych ciapaków. Zamiast kaplic, zaczną na oddziałach dywany rozkładać. Zresztą, też nie znają języka, więc to dla nas nie profit.
  • Odpowiedz
Taaa "gorzej wyksztalceni"... XDDDD


Kolejne konowalskie klamstwo.
@Niedobry: jak uważasz że na Ukrainie nie można kupić sobie dyplomu i mają lepsze medyczne uczelnie to proszę jedź leczyć się na wschód, ale dziczy azjatyckiej mi nie ściągaj.
  • Odpowiedz
@bsuuuh: Ale czemu klamiesz dalej parchu. Na wschodzie jest tylko Ukraina? A polnoc i poludnie oraz zachod nie istnieja? Czesi, Slowacy, Wegrzy, nie maja lekarzy?
Ha tfu. Dzicz to ty.
  • Odpowiedz
@Antorus: to ja to p------e, każdy starzec ma telefon i translator w nim z angielskiego. A jak nie to każda pielęgniarka zna języki. A jak nie to zawsze siedzą po kilku w gabinecie jak to nie prywata nie zauważyliście? A dorośli ang znają.

Problem ze nie wiem czy u innych jest też taki b----l żeby zgadzali się tylko na Ang bo faktycznie jak pojadą to pojadą ale na niższe place
  • Odpowiedz
@bsuuuh: Ale ty zdajesz sobie sprawę że nasze konowały mają dostępną całą bazę odpowiedzi na egzamin LEK i poziom wiedzy większości lekarzy rodzinnych nie różni się wcale od poziomu wiedzy tych którzy kupili sobie dyplom? Wypowiadasz się na temat uczelni medycznych, chyba nie masz w gronie najbliższych znajomych lekarzy, którzy by CI opowiedzieli jak wyglądają te mityczne "najcięższe" studia na polskich uczelniach?
  • Odpowiedz
@Antorus: Spokojnie, nigdzie nie wyjadą, bo nawet po ukróceniu bizancjum będą zarabiali więcej niż warte jest zabieranie rodziny za granicę i nauka języka. Szczególnie mając na uwadze koszty życia za granicą i wyższe podatki.
  • Odpowiedz
i pomyśleć, że kiedyś broniłem lekarzy, bo PiS się jak zwykle uwziął na "wykształciuchów tfuuuuu" i szczuje.

Albo że no dobra pandemia jest to niech dostają bonusa.


@Antorus: przecież to pis i po odpowiadają za ten p--------k
  • Odpowiedz
@Altar: @Niedobry mam pozytywne doświadczenia z lekarzami z Ukrainy - przykładają się do pracy, zlecają dużo badań, sami sprawdzą wiele rzeczy mając pacjenta pod ręką, polskie konowaly czasem nawet ciśnienia nie zmierza tylko uuu ooo a próbował już pan takiego leku? XD
  • Odpowiedz
@Altar: kuzyn z żoną lekarką wyemigrowali do Niemiec. Przez 2 lata po przeprowadzce przechodziła proces przeniesienia prawa: musiała przejść egzaminy językowe i z wiedzy. Po zdaniu czekała rok na akceptację MZ- także mało kto z Polski wyjedzie ;)
  • Odpowiedz
@Antorus: Tylko nie zapominaj, że PiS właśnie jest przyczyną tego syfu - to oni wpadli na to, by dawać bonusy za pracę którą lekarze muszą wykonywać podczas kryzysu. To jest praca wysoko płatna, ale podczas wojny itd. musisz być do dyspozycji - przywilej rozchodzi z obowiązkiem. Nigdy nie powinno być żadnych dodatków.
  • Odpowiedz