Wpis z mikrobloga

@jakismadrynickpolacinsku: Te naklejki to przegięcie (o ile są realne) i nie popieram ostro.
Uwaga jednak taka, że "my - oni" to podział stworzony przez "szeryfów" i to oni są odpowiedzialni za zaognienie antagonizmów i napuszczanie na siebie grup społecznych.
  • Odpowiedz
to oni są odpowiedzialni za zaognienie antagonizmów i napuszczanie na siebie grup społecznych.


@Substytut: Nieprawda.

Podziały my-oni to akurat zawsze się pojawiają w sporze gdzie dwie grupy mają różne zdanie. Problem jednak jest taki, że nagrywanie i stanie na chodnikach jest całkowicie legalne, a jeżdżenie po chodnikach jest całkowicie
  • Odpowiedz
Czy gdyby ktoś reagował na przykład na okradanie sklepu i złodzieje by go pobili, to byś mówił że sam antagonizował i napuścił na siebie złodziei?


@kubako: Najbardziej chyba bzdury argument, który się pojawia. Parkowanie nieprzepisowo jest wykroczeniem, które w danej chwili nikomu realnie nie zagrażania czy kogoś konkretnego mieniu, dodatkowo nie masz w teorii narzędzi do wymierzania samosądów, zatrzymań obywatelskich itp. - dlatego, że masz tablice rejestracyjne, szeryfy utrwalają wizerunek.
  • Odpowiedz
Parkowanie nieprzepisowo jest wykroczeniem, które w danej chwili nikomu realnie nie zagrażania


@Substytut: tu nie chodzi o zagrożenie tylko o zestawienie, jedna grupa robi legalne czynności, druga robi nielegalne i to ta druga ma większy ból d--y i próbuje wymyślać coś na tych legalnych ¯\(ツ)/¯

Nagrajcie, zgłościei tutaj wasza rola się
  • Odpowiedz
Najbardziej chyba bzdury argument, który się pojawia. Parkowanie nieprzepisowo jest wykroczeniem, które w danej chwili nikomu realnie nie zagrażania czy kogoś konkretnego mieniu


@Substytut: Gowno prawda. Ostatnie lata jako mlody tata chodzilem na spacery z wozkiem dzieciecym. Gdy nie masz tych 1,5m na chodniku to masz przesrane, nie przejdziesz bokiem. Musisz pokonac kraweznik i przejsc czasami bardzo ruchliwa ulica. Gorzej gdy samochod stoi na przejsciu dla pieszych tak, ze zaslaniaja
  • Odpowiedz
@jakismadrynickpolacinsku: Do tego dochodzi coś co psychologia nazywa "efektem wybitej szyby" (w skrócie: jak po wybiciu szyby nie zostanie szybko załatana, to po tygodniu-dwóch więcej szyb będzie wybitych, bo patusy się inspirują) - w Wawie miasto skapitulowało całkowicie przed łapaniem patologii parkowania. Najbardziej chyba w Polsce. I równocześnie nagle okazuje się że kierowcy z W na blachach zazwyczaj najbardziej zap.... i robią najdziwniejsze rzeczy na drogach. Bo się nauczyli że
  • Odpowiedz
Gowno prawda. Ostatnie lata jako mlody tata chodzilem na spacery z wozkiem dzieciecym. Gdy nie masz tych 1,5m na chodniku to masz przesrane, nie przejdziesz bokiem.


@TgcRap4: No, ale tutaj jest realnie zagrożone Twoje bezpieczeństwo i komfrot, w losowej sytuacji. Działanie w takiej sytuacji jest uzasadnione i popieram.
Nie popierałbym jakbyś stwierdził, że "dzisiaj jest targ, parking będzie zawalony, infrastruktura - no to biorę wózek z dzieckiem, i będę jeżdził w
Substytut - >Gowno prawda. Ostatnie lata jako mlody tata chodzilem na spacery z wozki...

źródło: sm2

Pobierz
  • Odpowiedz
@kubako
I z czym mam problem.
Na nagraniu widać "busa", który zaparkował tak, że jest utrudniony przejazd.
Co robi zatem Samochodoza? A no stawia w skrajni hulajongę, aby było ciężkiej przejechać.
Kobieta w Volvo ewidentnie się zestresowała i ciężko jej było przejechać, na nagraniu nie łamie przepisów, ani nie próbuje przejechać DDR - co jest główym powodem działania tam "szeryfów. Ta kobieta nie złamała tam żadnego przepisu
Substytut - @kubako 
I z czym mam problem. 
Na nagraniu widać "busa", który zaparkowa...

źródło: sm1

Pobierz
  • Odpowiedz
@jakismadrynickpolacinsku: mnie ciekawi czy nasze służby namierzą osoby odpowiedzialne za takie naklejki czy standardowo do kosza. Bo jeżeli nic nie zrobią, to teraz każdy może sobie zrobić takie i naklejać na kogo chce, bo służby mają to gdzieś ;)
  • Odpowiedz
@Substytut: ale wiesz że tam leci ścieżka rowerowa i chodnik, czyli tego miejsca nie ma tak dużo dla obu tych ciągów komunikacyjnych :)
  • Odpowiedz
Napisałem, utrudniony przejazd.

Zgodnie z definicja "utrudnie" oznacza,


@Substytut: To znaczy, że mogła przejechać ta Bogu ducha winna kobieta i nie musiała trąbić na Wojtka co stał na DDR. Sygnału dźwiękowego w obszarze zabudowanym używamy gdy zachodzi bezpośrednie zagrożenie zdrowia lub życia, a nie jak siedzimy sobie na fotelu w wielkim SUVie i nie umiemy go ogarnąć jak droga nie jest szeroka jak autostrada.
  • Odpowiedz
@Yelonek: W sumie przykrę. Okopaliście się w tej wojence "oni vs my" i nie jesteś w stanie nic złego co robią szeryfy skrytykować, ani obiektywnie podejść. To tylko będzie prowadzić do zaognienia antagonizmów i napuszczania na siebie jednych i drugich. Jeśli nadal widzisz, że ta kobieta jest czemuś winna i, że oni nie utrudnialia jej tam przejazdu to litości, nie ma o czym pisać.
  • Odpowiedz