Wpis z mikrobloga

Mirki, chciałem się pożalić. Pomerania Sports zostawia syf po swoich imprezach w lasach. Zawsze piszą, żeby nie zrywać, ale potem mają w dupie środowisko. Kolejnym razem też posprzątam po was, ale przed imprezą ( oczywiście myśląc, że jest już po). Idąc przez las stwierdziłem, że większość syfu pochodzi od Pomerania Sports.
#zalesie #sport
Farfoclewkurtopie - Mirki, chciałem się  pożalić. Pomerania Sports zostawia syf po sw...

źródło: 1000025055

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Farfocle_w_kurtopie: no niektórzy zostawiają takie śmieci, z różnych wydarzeń, coś tam sprzątają ale niedokładnie, i nigdy nie podają daty. Więc no cóż, jak zostaną sprzątnięte wcześniej, to nie mogą mieć pretensji.
  • Odpowiedz
@Farfocle_w_kurtopie dobrze, że piszesz o tym, powinno się takich yebac ostro grzywnami
Kto chodzi po górach, lasach ten wie ile tych wszystkich organizowanych biegów itp zostawia śmieci- rozumiem bidonów nie zauważą, ale jeżeli zostają taśmy to yebacz
  • Odpowiedz
U mnie to samo. Mieszkam przy lesie gdzie codziennie chodzę na spacery i po każdej imprezie zostaje większy lub mniejszy syf. Niejednokrotnie pisałem do organizatorów na temat saszetek czy butelek po sportowcach, taśmie ostrzegawczej czy lakierze kredowym na drzewach. Praktycznie zawsze w ciągu kilku dni po moich zgłoszeniach dokładnie czyszczą trasę.
  • Odpowiedz
@Farfocle_w_kurtopie: A dawno temu były zawody? Czasem organizator potrzebuje tygodnia albo dwóch na posprzątanie? Jak minęły nawet dwa tygodnie to zawsze może pomarudzić do właściciela terenu - a nuż więcej zgody nie dostaną.
  • Odpowiedz