Wpis z mikrobloga

Przypomniało mi się coś, co chyba tylko ja miałem, bo żaden z moich kolegów nie miał takich problemów.
Jak miałem kompa gdzieś tam w 2000 czy 2001 to w większości gier miałem taką ciemnicę, że naprawdę g---o widziałem.
Nie dało się grać czasami. Brightness w grze rozkręcony na full. Gamma w ustawieniach graficznych też na full. To sprawiało jedynie, że obraz był "mleczny" ale dalej c---a było widać.

Możliwe, że to od karty graficznej było bo wymiana z S3 Savage 4 na Rivę TNT2 naprawiła problem.
I nie był to monitor, bo na windowsie ciemnica nie występowała. Na zmaxowanej gammie nie dało się patrzeć na pulpit.

Miał ktoś z was takie problemy, że było w tych grach ciemno jak w d... u trenera Anki Lewandowskiej i nie szło z tym niczego zrobić?

#gry #staregry #retrogaming
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Antorus: Piękne to były czasy, Riva TNT2, topowa karta graficzna nVidii i nawet wentylatora nie potrzebowała. Dzisiaj wydajność osiąga się coraz większym poborem prądu i większym chłodzeniem /:
  • Odpowiedz
@Antorus Coś mi się przypomina, że te wynalazki od S3 nigdy nie miały dobrych opinii.


@Ademu: S3 były bardzo dobre do obrazu 2D, szczególnie te w serii Trio czy Virge. Późniejsze S3 były kiepskie, ale wtedy były już tylko integrami (typu Savage)

A to, że S3 miały problemy z kolorami to dawno już wiedziano
winsxspl - > @Antorus Coś mi się przypomina, że te wynalazki od S3 nigdy nie miały do...
  • Odpowiedz