Wpis z mikrobloga

@Davvs:
1 to nie jest ich news.
2 były już 4 materiały o Mogilnie w tym jeden Mazurka.
3 to afera opozycji wiec rząd już zadba o to by to nagłośnić i wyjaśnić. Co teraz widać po wypowiedziach o działaniach polityków partii rządzącej.

Czyli po c--j mają nagłaśniać nie swojego newsa w sytuacji gdy na 99% nie będzie zamieciony pod dywan?
  • Odpowiedz
@JanuszStuleja: Stanowisko od rana do wieczora zasrałby całe socjale filmami jaki to rząd nie jest zły gdyby to tylko chodziło o rząd. A PiSowsi wszystko wolno bo to jego kumple. Chyba już nikt nie ma wątpliwości, że kanał Stanowskiego to propaganda taka jak republika. Tylko w jedną stronę. Zero obiektywizmu.
  • Odpowiedz
@bboymc: przecież masz informację o tej aferze na kanale... To nawet wzmianka nie była tylko kilka normalnych materiałów na ten temat.

Nawet gdyby uznać że Krzychu udaje że afery nie ma to nie masz podstaw by twierdzić że kanał zero tak robi, bo masz na nim materiały o tej aferze. Bardzo wygodnie uznajecie że Stanowski i ewentualnie Mazurek to kanał zero i zapominacie o całej reszcie ludzi tam pracujących.
  • Odpowiedz
@JanuszStuleja: Nie chodzi o to, czy wrzucili jakiekolwiek materiały, tylko jaką nadali im rangę. Przy Szpitalu Południowym Stanowski osobiście prowadził wywiad, Kanał Zero podporządkował sprawie cały dzień programu, a socjale były nią zasypywane. Przy Mogilnie, gdzie pojawiły się wyraźne powiązania ludzi zamieszanych w sprawę z PiS, nagle wystarczą rutynowe materiały innych prowadzących, a Stanowski praktycznie traci głos.

Argument "to nie jest ich news" jest wyjątkowo zabawny. Kanał Zero codziennie grzeje
  • Odpowiedz
@bboymc: no właśnie chodzi o to czy o tym informowali. W obu przypadkach informacja była. Ty będąc stronnikiem rządu traktujesz to jako aferę PiS, a prawda jest taka że należy to traktować jako kolejną aferę w służbie zdrowia.

Oczywistym jest że gdy ja sam coś odkrywam emocjonuje się i interesuje się czymś bardziej niż gdy otrzymuje kolejego newsa od kogoś innego. Tu też tak to działa.
To ja dostarczam informacji
  • Odpowiedz
@bboymc: Czytając takie wysrywy włączę sobie playlistę stanowski & mazurek bez dźwięku i zminimalizowane - bo nie trawię tej januszeriady jaką oni gadają. Natomiast jak takiego zaślepionego frustrata ma przez to boleć d--a i napiszesz mi taką ścianę p---------a, to będzie warto ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@tomasz-jedon: Czyli nie trawisz ich programu, nie zamierzasz go nawet słuchać, ale odpalisz go w tle wyłącznie po to, żeby zrobić na złość obcemu człowiekowi z internetu. A potem nazywasz kogoś zaślepionym frustratem. Nie trzeba ci nawet odpowiadać, sam podsumowałeś się lepiej, niż ja mógłbym to zrobić XD
  • Odpowiedz
@JanuszStuleja: Nie, właśnie nie chodzi wyłącznie o to, czy informowali, tylko jaką wagę nadali sprawie. Powtarzasz tezę, której nikt nie postawił, żeby łatwo ją obalić. Nikt nie twierdzi, że Kanał Zero całkowicie przemilczał Mogilno. Zarzut dotyczy rażącej dysproporcji: sprawa uderzająca w KO stała się osobistą krucjatą Stanowskiego, całodziennym programem i paliwem dla sociali, a sprawa z mocnymi wątkami PiS została obsłużona rutynowo. "Informacja była" nie oznacza, że standard relacjonowania był
  • Odpowiedz
@bboymc:

Plotki na x to co innego niż news w mediach. To jest ich news oni go odkryli i podali dalej. Pokazali też kolejne wątki. Dlatego tak go grzali. To jest oczywiste.

To jest kolejna sprawa, ona nic nie odkrywa. O tym że zarobki lekarzy są gigantyczne dowiedzieliśmy się już gdy przy Kacprzyku zaczęły wypływać koelejne przypadki gigantycznych zarobków. O tym że PiS jest jak KO i kradnie też każdy wiedział.
  • Odpowiedz
@JanuszStuleja: Jeden sensowny powód? Proszę bardzo: sprawa Mogilna nie dotyczy tylko tego, że „lekarze dużo zarabiają”. NFZ stwierdził nieprawidłowości w rozliczaniu zabiegów, setki niemal identycznych dokumentacji, wykazywanie znacznie droższych procedur niż te, które według kontrolerów faktycznie wykonywano, oraz nałożył na szpital ponad 2,6 mln zł kary. Umowę ze spółką Spine podpisano bez konkursu i negocjacji, oddając jej 65 proc. wyceny NFZ. Szpital znalazł się w takiej sytuacji finansowej, że zabrakło
  • Odpowiedz
1 Sprawa nie różni się od wcześniejszych spraw. Mamy tu to samo co w przypadku Kacprzyka. Ona nie wnosi nic nowego.
2 To że ta sprawa nie zostanie zamieciona pod dywan jest pewne jak amen w pacierzu. K---a przecież sprawa dopiero co wyszła, a śledztwo jest już na tym samym etapie co w przypadku Kacprzyka jak nie dalej. W interesie władzy jest by akurat ta afera nie została zamieciona pod dywan.
3
  • Odpowiedz
@JanuszStuleja: W punkcie 5 sam potwierdziłeś dokładnie ten zarzut, któremu próbujesz zaprzeczyć. Prawdziwa i poważna sprawa staje się dla ciebie "rozmydlaniem", ponieważ komplikuje kampanię przeciwko KO. To jest myślenie propagandowe: nie oceniasz informacji według jej prawdziwości i znaczenia, tylko według tego, komu politycznie pomaga.

1. Nie, sprawa Spine nie jest po prostu kolejnym przypadkiem lekarza z wysokimi zarobkami. U Kacprzyka mieliśmy jednego lekarza, absurdalną liczbę godzin, rozbieżności między grafikiem a inną
  • Odpowiedz
@bboymc: tłumaczysz, wskazujesz niuanse, kontekst, potencjalne implikacje. Starasz się pokazać powagę sytuacji niezależnie od tego, w którym miejscu na politycznym spektrum się znajdujemy.

Bardzo wartościowe z punktu widzenia użytkowników, którzy trafią na Twoje posty, ale kompletnie bez sensu w przypadku tego, z którym dyskutujesz - gość ewidentnie nie jest zainteresowany prawdą tylko kibicowaniem swojej "drużynie".
  • Odpowiedz