Wpis z mikrobloga

@Omniscient: według mnie coś jak dreamer tylko trochę bardziej mi pasujący na dzień, także słoneczny (z nastawieniem na trochę bardziej eleganckie wyjście). Wybrzmiewa mocno nowocześnie, jakby był zaplanowany w excelu, ale nawet podoba mi się. Choć to raczej wciąż za drogo na taką kompozycję
  • Odpowiedz