Wpis z mikrobloga

@mvp84: Tak długo jak to nie są publiczne pieniądze a ktoś zgarnia duże stawki bo ma jakąś pozycję na wolnym rynku, bez ograniczeń narzucanych przez państwo co do pozwolenia na wykonywanie danego zawodu to nie widzę problemu. Jak taki pośrednik znalazł kogoś kto zgodził się zapłacić 20% prowizji i dostaje 200k za jedną transakcję to dobrze dla niego, nikt nie zmusza na korzystanie z pośrednika więc niech sobie zarabiają tyle
  • Odpowiedz
Jak taki pośrednik znalazł kogoś kto zgodził się zapłacić 20% prowizji i dostaje 200k za jedną transakcję to dobrze dla niego, nikt nie zmusza na korzystanie z pośrednika więc niech sobie zarabiają tyle na ile wycenia ich rynek.


@Bejro: Lol, wystarczy jedna ustawa która uniemożliwia zawieranie niezrywaonych umów terminowych i narzuca np. miesięczny termin wypowiedzenia i cały model funkcjonowania tych OSZUSTÓW idzie się paść.

Rejestr klauzul abuzywnych, mówi to coś
  • Odpowiedz
@mvp84: wyobraź sobie, ze kolezanka sprzedaje teraz mieszkanie i te pasozyty chca od niej 4% za przyprowadzenie klienta xDdddd nie za wystawienie ogloszenia, bo to ona wystawila, nie za zdjecia, prezentacje, tylko, ze on przyjdzie z klientem xD
  • Odpowiedz
  • 0
@PfefferWerfer: z wolnyrynkowcami dogmatycznymi jest ten problem, ze nie rozumiaja ze wolny rynek oznacza TYLKO tyle, ze kazdy moze kupic, kazdy moze sprzedac - jesli wolnosc zawierania umow. A NA TO dopiero jest nakladka systemowa, ktora np. chroni słabsze strony umowy, czyli konsumentów. Mozna dyskutowac nad zakresem tej ochrony i co to znaczy ochrona w ogole, ale negowanie tego mechanizmu na dzien dobry to strzelanie sobie w kolano...

@Bejro
  • Odpowiedz