Wpis z mikrobloga

@silnikAtrakcyjny: @brudny_boks no to jest śmieszne. Płacić za randomową babę w knajpie to jakiś żart. Jeszcze jakby to była twoja partnerka to spoko, ale kobietę, którą widzisz pierwszy raz? xd W Azji wydłubałyby ci oczy widelcem za próbę zapłacenia za nią. Nie w tych czasach, gdzie kobiety zarabiają więcej.
  • Odpowiedz
@brudny_boks: @Altar: Eh, k---a, aż mi się przypomniała historia znajomego z pracy. Nie byliśmy blisko, jak to z pracy w kuchni dział obok, ale akurat tak temat zszedł - rozstał się z dziewczyną po dobrych kilku latach, ona pracuje też i zarabia podobnie. Wydawałoby się zatem, że mogliby się spokojnie dzielić wydatkami? Dzieci w tym związku nie było, więc pomijam aspekty około tych wydatków.

No i właśnie d--a.
  • Odpowiedz