Wpis z mikrobloga

@KotProfesor: nie bardzo. To jest raczej miejsce do stabilizacji ostrego kryzysu albo zabezpieczenie człowieka, kiedy poza szpitalem przestaje sobie radzić albo nie jest bezpieczny dla siebie/otoczenia
  • Odpowiedz
  • 1
@symulacjaszczescia nie wiem, dlatego pytam. Raczej w ogóle szpital u mnie odpada bo ciekawe kto mi za mieszkanie zapłaci i znajdzie nową pracę jak po 3 tygodniach każą mi s--------ć, ale przeszło mi przez myśl że jak ma mi to trwale mózg naprawić to może warto, no ale okazuje się że metoda analogiczna do terapii i leków - nie działa.
  • Odpowiedz
  • 0
@symulacjaszczescia jestem zasobem b2b

@First999 moja psychiatra mi znowu pomieszała leki tu coś dodała tu zwiększyła i powiedziała, że w sierpniu jeśli to nie pomoże skieruję mnie na ketamine. Z tego co mówiła będę musiał jechać do jakiegoś szpitala żeby mi ją podali, ale nie znam szczegółów, jak chcesz to poinformuję gdy będę bliżej.
  • Odpowiedz