Wpis z mikrobloga

Cześć, przychodzę tutaj po dosyć dłuższym niebycie, ale nie ma na to mojej zgody, co się dzieje. Zapytacie - o o chodzi?
Ostatnio, na YT, rzucił mi się w oczy post autora kanału Śladami Polonii o... możliwym końcu jego działalności z powodów braku finansowania. W sumie się nie dziwię - gość jeździ po całym świecie szukając śladów polskich korzeni, ludzi którzy w łamany sposób potrafią powiedzieć "dzień dobry", których przodkowie pochodzili z tej ziemi. To musi kosztować. Niestety, w poście podaje całkowity brak zainteresowania swoją działalnością przez instytucje Państwa, a wszystko musi finansować swoją ciężką pracą.

Jednak autor, Mateusz Jakubowski, jest przecież... mireczkiem! To jest przecież @mateoaka Siedzi tutaj od kilkunastu lat, pamiętam jego wpisy z Haiti, gdzie pojechał w bardzo gorącym okresie (nie chodzi o temperaturę), żeby spotkać ludzi polskiego pochodzenia na miejscu, pomagał im w zbiórkach (chyba na odbudowę szkoły z tego co pamiętam). I bardzo zdziwiło mnie to, że będąc mireczkiem, przez tyle lat dzielnie działał i finanował swoje wyjazdy, nie prosząc o wiele tutaj, na miejscu. Tym razem jednak jest bliski poddania się. Założył zbiórkę na kolejny wyjazd, z zasięgów samego YT ma już (lub tylko) 11,5k z 50k zł celu i bardzo się z tego powodu cieszy. Może możemy zrobić mu niespodziankę i pomóc trochę brata w potrzebie? Wykop wielokrotnie pokazywał i zaskakiwał swoją mocą

W obecnym internecie ilość zbiórek, subskrypcji, i wszelkich opłat za kontent najniższej jakości jest zatrważająca. Może warto przemyśleć o wskoczenie na poziom wyżej i pomóc gościowi, który robi świetną robotę zarówno dla nas, jak i dla przyszłych pokoleń - wielu z tych ludzi jest już sędziwego wieku. Zamyka się okienko czasowe, gdy oni, lub bezpośrednio ich rodzice opuszczali Polskę, może nawet bez świadomości, ze już nigdy jej nie zobaczą. To są ostatnie lata na pokazanie i upamiętnienie ich historii.

Wklejam całego posta z YT oraz link do zrzutki. Ja już przekazałem ile mogę. Może znajdzie się jeszcze kilka chętnych osób do wsparcia? Niech się niesie!

Ciężko mi pisać ten post. W grudniu ucięto mi zasięgi, ostatnie pół roku to było szorowanie po dnie. Działam od 2019 roku. Przez tyle lat nie udało mi się zrobić zasięgów, ani na YouTube, ani na Facebooku, ani na Instagramie. Na Śladami Polonii, tłumaczenia wywiadów, licencje i tak dalej wydaję kilkaset złotych miesięcznie, nie mówiąc już o czasie poświęconym na montowanie odcinków. Tydzień temu wróciłem z wyjazdu, szukaliśmy z Brazylijczykami polskich korzeni na terenie naszego pięknego kraju (z sukcesem!!! Będzie odcinek). To też kosztowało mnie kilka tysięcy złotych. Już w marcu/kwietniu doszedłem do momentu, w którym powiedziałem sobie: koniec. Kocham to, ale mnie na to nie stać. Nie mam już siły na to. To pasja i dzieło życia, które mnie przerosło. Na każdy mój wyjazd, od 2020 roku, dorabiam w weekendy w restauracji przyjaciela. Cały dodatkowy zarobek odkładam na to, aby zrobić następny wyjazd. Na ostatni wyjazd do Brazylii + sprawy wokół wydałem jakieś 35-40 tysięcy złotych. Pracowałem na to dwa lata, ciągnąć dodatkową pracę w weekendy.

Nie mam już na to siły :( Gdy podjąłem decyzję o zakończeniu kanału, napisałem jeszcze po dziesiątkach ludzi i organizacji państwowych, pytając, czy nie potrzebują kogoś takiego, jak ja. Bezskutecznie. Wziąłem też udział w kilku konkursach, w tym o stypendium na niezależne projekty służące dziedzictwu narodowemu. Państwo uznało, że moja praca nie jest wartościowa z punktu widzenia kultury i dziedzictwa narodowego, przyznając w tym samym konkursie stypendium np. Jasiowi Kapeli (60 000 zł na wiersze o aborcji). Był też konkurs Senatu dla twórców pokazujących Polakom Polonię. Przegrałem z kobietą, która nie pokazuje Polonii. Wygrała chyba "na zachętę", a znajomości nie mają z wynikami nic wspólnego. Po czymś takim wiedziałem już, że moja decyzja jest nieodwołalna. Nie przebiję się. Nie chcę już więcej się ośmieszać. Nie mam już mocy.

No i gdy podjąłem taką decyzję i miałem coraz mniej rozterek i wątpliwości z tą decyzją, kilka tygodni później, od połowy czerwca, zaczęły się dziać prawdziwe cuda - pojawiły się zasięgi na FB i Insta. Ludzie odkryli moją działalność. Zaczęli oglądać i komentować. To przełożyło się na YouTube. Trochę Was mnie ogląda, czerwiec miał najwięcej wyświetleń w historii!!! Jestem za to niesamowicie wdzięczny. Dziękuję! Naprawdę ciężko mi uwierzyć, że jest to przypadek. Bardziej widzę to, jako wysłuchanie moich modlitw o uchowanie Polonii od zapomnienia ❤❤❤

Korzystając z okazji muszę zrobić coś, przez co jest mi wstyd, ale inaczej się nie da. Utworzyłem zrzutkę na organizację kolejnego wyjazdu. Jeżeli chcesz, możesz mi pomóc, dzięki Tobie być może pojadę na następny sezon i nagram kolejne dziesiątki wywiadów i zachowam tych ludzi w pamięci świata: https://zrzutka.pl/hscuug

Serdecznie dziękuję. Pozdrawiam ❤


https://zrzutka.pl/hscuug

#zrzutka #pomagajzwykopem #sladamipolonii #polska #polonia #pomoc
Mowi - Cześć, przychodzę tutaj po dosyć dłuższym niebycie, ale nie ma na to mojej zgo...

źródło: Lge5J11Ioz-QmmclrQrH7oUC-ftUVQpqziWVx41skyHYhajBF-MG4hXpQiXNX18cLgFCuQKWhCf-Lg=s512-rw-nd-v1

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mowi: WOW! Serdecznie Ci dziękuję za to. Jest mi bardzo miło. Zastanawiałem się, czy wrzucać informacje na Wykop o zrzutce, ale stwierdziłem, że za bardzo się tego boję, a jestem o krok od zniknięcia z internetu, dużo mi nie trzeba. Ostatnio jak coś wrzucałem na Wykop, to dużo hejtu na mnie leciało, ostatnio nie mam na to sił.

Zresztą zobacz, już są komentarze. Negatywne. "typek chce, żeby mu sponsorować podróże
  • Odpowiedz