Wpis z mikrobloga

#perfumy #frufrecki

MDCI Parfums Invasion Barbare. Otwarcie jest świeże, mocno aromatyczne i ostre. Czuć w nim delikatne cytrusy, którym towarzyszy intensywna lawenda oraz liść fiołka. Nadaje on zapachowi trochę ozonowego akordu, do którego szybko dołączają przyprawy, w postaci kardamonu i imbiru. Oprócz tego mamy tymianek i lekko ziołowe oraz zielone tło. Po pewnym czasie kompozycja staje się gładsza i spokojniejsza. Wychodzi nieco słodyczy w postaci wanilii oraz piżmowa baza. W drydownie jest również trochę paczuli i pudrowego akordu.

Invasion Barbare to czyste, bardzo eleganckie, męskie perfumy o barberowym profilu. Ważną rolę gra w nich oczywiście lawenda, ale w pierwszej fazie również liść fiołka oraz przyprawy. Kompozycja jest mocno aromatyczna i z początku ostra, ale wygładza się wraz z nadejściem nut bazy. Według mnie piękny i świetnie ułożony zapach, a moją jedyną uwagą jest to że trochę za szybko przechodzi w drydown i staje się minimalnie zbyt słodki.

Żywotność jest w porządku, natomiast projekcja raczej wypada przeciętnie. Dla osób lubiących barberskie klimaty zdecydowanie polecam przetestować, choć cena powyżej 10 zł/ml może być zaporowa. Jest to jednak pozycja z charakterem, o wysokiej jakości wykonania. Ze względu na elegancki wydźwięk, świetnie powinna pasować do koszuli lub garnituru. Ocena końcowa 8/10

Zapach 9/10
Projekcja 5/10
Żywotność 6.5/10
Jakość/Cena 6.5/10

pozostałe recki
Frufruf - #perfumy #frufrecki

MDCI Parfums Invasion Barbare. Otwarcie jest świeże, m...

źródło: pl-p_c_5937

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach