Wpis z mikrobloga

#historia #przegryw #rosja #putin

Nigdy się nie interesowałem historią która się działa na długo przed II wojną ale w tym roku już miałem dość II wojny i przeczytałem dwie książki o carskiej Rosji i rewolucji.
Głównie to mnie zainspirowała gra Last Train Home.
I po tych lekturach mam takie wrażenie że na terenie w Rosji jest chyba jakaś paranormalna moc przez którą nic w tym kraju nie ma prawa się udać i działać.
Można tam zamiast Putina dać kogoś inteligentnego i zaradnego ale różny splot zdarzeń i tak sprawi że będzie chu*owo jak zawsze.
To chyba jest ta słynna rosyjska dusza.
Mi to przypomina taki toksyczny związek albo patologiczną rodzinę gdzie mimo tej przemocy,nędzy,awantur ci ludzie jakoś się kochają na swój pokrętny sposób i nie mogą albo nie chcą się wyrwać z tego piekła.
Ta piosenka zespołu DDT (Znienawidzonego przez Putina) najbardziej trafnie oddaje oddaje charakter tego kraju.
Pierwszy raz słuchałem jej niecałe 20 lat temu bo fajnie brzmi ale dopiero po latach zrozumiałem jej tekst i znaczenie.
PawelW124 - #historia #przegryw #rosja #putin 

Nigdy się nie interesowałem historią ...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PawelW124: No czytając historię często odnosi się wrażenie, że wiele sukcesów w ZSRR to zasługa hiper-kompetentnych zespołów inżynierów / biurokratów / oficerów, którzy odnoszą sukces mimo systemu w którym muszą pracować, nie dzięki niemu.
  • Odpowiedz