Wpis z mikrobloga

#przegryw
Czy jeśli jestem przegrywem przez rodziców to warto im to powiedzieć wprost że uważam że mi zniszczyli życie, czy lepiej kisić to w sobie i nie mówić nigdy? Istotne może być to że mieszkam z nimi xd. Zrobił ktoś z was coś takiego? Poczuliście się lepiej czy gorzej?
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Siatkarz17: Czasem się zdarzało wytknąć błędy wychowawcze podczas kłótni. Ostatecznie nic to nie daje. Czasu nie cofniesz.
Ja już wybaczyłem błędy rodzicom i lepiej mi się żyje.
  • Odpowiedz
  • 0
@odtwarzacz_vhs: Nie zainterweniowali gdy zacząłem się izolować od ludzi i popadłem w depresję,-gdyby to zrobili może dziś byłbym w zupełnie innym miejscu,(oprócz tego nie dostrzegli u mnie problemów psychicznych jak byłem dzieckiem mimo iż mozna było je dostrzec), ojciec czasami wracał z roboty pijany i awanturował się -myśle że to też wpłynęło na mnie bardzo źle i moglo nawet spowodować problemy psychiczne. Może się mylę ale naprawdę uważam że po
  • Odpowiedz
@Siatkarz17: trochę przykro, niemniej domyślam się albo inaczej, mniemam, że jesteś osobą dorosłą, świadomą swojej sytuacji zdrowotnej, czasu co prawda nie cofniesz, to już jak to się mówi „popij woda”, ale! No właśnie, skoro jesteś świadomy swoich problemów, myślę, że warto zwrócić się do odpowiednich instytucji, odpowiedniego lekarza, twoja sytuacja nie jest beznadziejna, mimo, że może być trudna. Nie mam pojęcia jak to jest mieć depresje, ale domyślam się, że
  • Odpowiedz
  • 0
@odtwarzacz_vhs: Niby jak lekarze mi pomogą ? Chodzę do psychiatry i psychloga i to wszystko jest o kant d--y rozbić. Depresja wynika z tego jak źle wygląda moje życie, a żeby je naprawić musiałbym wyjść z depresji. I koło się zamyka.
  • Odpowiedz