Wpis z mikrobloga

Mam stwierdzony IBS - miałem gastroskopię, kolonoskopię, wszelkie badania krwi, sików, kupy, wszystko jest git.
Tylko, że co z tego jak moje jelita są tak czułe, że lekki stres i czuję ból jelit. Leki gastrologiczne nie pomagają. Leki psychiatryczne pomagają, ale też nie jest ideolo.
Teraz tak sobie czytam i piszą o lekach TCA np. amitryptylina/nortryptylina - że niby są super na IBS (a konkretnie na bóle takie jakie mam)- mi żaden lekarz nic takiego nie proponował.
Testował ktoś może?
A jeśli to jest spoko na IBS to jak to przekazać psychiatrze, żebym nie wyszedł na ćpuna typu "słyszałem że benzo super działa, przepisze mi Pan?"
#psychiatria #depresja #ibs #psychologia #medycyna
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@4mmc-enjoyer: prosząc o klomipraminę czy amitryptylinę to będziesz bardziej brzmiał "kurde trawnik mam do skoszenia to może napalm". To nie są leki uzalezniające, ale wielu lekarzy ma obawy bo często są działania niepożądane, jak chcesz spróbować to nikt wielkich oczu nie powinien zrobić, chyba że rezydent 1 roku w szpitalu na odludziu
  • Odpowiedz
@4mmc-enjoyer: Wiem, że to może dziwnie zabrzmi, ale mi w IBS pomógł mocno post przerywany. Ja nigdy nie brałem leków, pomimo propozycji lekarzy. Męczyłem się często, bo miałem jakaś blokadę w głowie na te leki. Ale ten post mam wrażenie że pomógł trochę, a i przestałem jeść pieczywo.
  • Odpowiedz
@4mmc-enjoyer: a duspatalin, meteospasmyl? Testy na SIBO robileś? Przecież jasne, że nospa nie działa, ale żaden normalny gastrolog nie startuje do ibs z nospą.

Btw: ćpanie to ci przy problemach z jelitami nie pomoże, więc może nad tym się też zastanów, bo z wcześniejszych wpisów widać, że lubisz.
  • Odpowiedz