Wpis z mikrobloga

Nie rozumiem ludzi broniących tej decyzji, przecież już nie chodzi o kolekcjonowanie fizycznych kopii ale o absolutną kontrolę Sony dotyczącą gier. Przecież standardem są sytuacja, że gra która wyszła już parę lat temu na PS Store kosztuje tyle samo co w dniu premiery a dla porównania wszędzie indziej już spadła o kilkadziesiąt %. No chyba, że ktoś lubi przepłacać za produkt to proszę bardzo, ale większość graczy nie chcę płacić prawie 400PLN za kilkuletnią grę. Już pomińmy fakt, czy Sony wam jej nie usunie z biblioteki pod byle jakim powodem.
#ps5 #playstation #gry #sony
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie rozumiem ludzi broniących tej decyzji,


@adam-kminek: Co prawda raz coś podobnego już dziś napisałem, ale się powtórzę. Nie widziałem absolutnie żadnego komentarza pisanego na poważnie broniącego tej decyzji, ale za to widziałem masę komentarzy pisanych na poważnie, że rzekomo ktoś broni tej decyzji. Ludzie dosłownie zaczęli sobie dosłownie tworzyć dosłownie coś w rodzaju mniej więcej takiej oblężonej twierdzy a niektórzy powinni wrzucić lekko na luz bo im naprawdę pociąg
  • Odpowiedz
@adam-kminek: ta kontrola sprawdziła się na pc. Po części sprawdziła sie na xboxie pomimo, że cyfrowe podejście dobiło w 9 generacji microsoft. Teraz sony to robi. Zobaczy się co z tego wyjdzie, bo mam przeczucie, że 2028 to rok ps6 i wydawania gier na nowe konsole i pewnie chcą zakończyć szybciej wsparcie dla ps5, aniżeli ciągnęli prawie 11 lat dla ps4. Bardziej bym się zastanawiał co ze wsteczną kompatubilnością, bo
  • Odpowiedz
Przecież na tagach #gry #ps5 jest dość dużo komentarzy pod postami broniących tej decyzji


@adam-kminek: I widzisz totalnie nie. To, że ktoś ma inne zdanie lub perspektywę na dany temat absolutnie nie oznacza iż taka osoba czegokolwiek broni a właśnie dokładnie tym są w większości te komentarze podobno broniące tej decyzji.
  • Odpowiedz
ci co bronią tej decyzji nie znają innego świata, zostali wychiwani w takim świecie na niewolników


@sEB-q: Jak ja się cieszę, że zostałem wychowany w duchu przekonania, że jeśli coś kupię to nie jest moje tak jak też piractwo nie oznacza kradzieży ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@adam-kminek: kupcie sobie nintendo i nie placzcie. Tam gry uzywane mozna sprzedawac praktycznie w cenie zakupu, mozna grac na kilku konsolach multiplayer majac tylko jedna gre, lub mozna nawet pozyczac cyfrowe gry innym. Jezeli nintendo nic nie odwali to wygra kolejna generacje.
  • Odpowiedz
chcę płacić prawie 400PLN za kilkuletnią grę


@adam-kminek: są pojedyncze sytuacje gdzie nie tanieje ale sa też sytuacje gdzie na promkach cyfre dorwiesz taniej niż pudło w sklepie

I już nie przesadzajcie że ceny zaraz odklei to nie jest jedyna platforma + sprzedaż pewnie będzie w stylu gta obecnie
  • Odpowiedz
@adam-kminek: odkąd gry przestały się mieścić na dostarczanym nośniku i wymagają pobierania z neta napędy zaczely tracić sens. Tak czy siak jesteś na łasce korpo że będą utrzymywać serwery.

Konsole skończyły się na ps2/Xbox360. Jak chcesz wolności to składaj PC i kupuj gry na gogu/pirać, wszystko inne to bycie na łasce korpo i nie posiadanie gry tylko usługi grania, a korpo jak dobre by nie było to i tak prędzej
  • Odpowiedz
@sEB-q: dodałbym jeszcze wszelkiej maści Szymonów i Miłoszów, typowych gadżeciarzy przychlastów, którzy muszą usilnie podążać za każdym trendem, choćby mieli sprzedać nerkę, dom, matkę, to oni muszą być z każdą nowinką techniczną na czasie i będą bronić takich właśnie rozwiązań. To do nich kierowane są produkty takie jak szczoteczka do zębów z wbudowaną funkcją AI (do k---a czego?) czy pralka, która też ma AI mimo że programowanie czasu rozpoczęcia prania
  • Odpowiedz