Aktywne Wpisy
Trao +440
juz wiem kto dostanie order cwela roku xD
#pracbaza #januszex #praca #patologiazewsi #patologiazmiasta #kolchoz
#pracbaza #januszex #praca #patologiazewsi #patologiazmiasta #kolchoz
źródło: 3518
Pobierz
pepepanpatryk +141
Dziękuję Pan Unia Europejska za zarżnięcie europejskiego przemysłu tylko po to, żebym i tak kupił made in china, bo w EU tych produktów nikt nie produkuje, ale przynajmniej kupię z marżą 150% od importera, to na pewno rozwinie ponownie przemysł, na pewno, prawda? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#aliexpress #zakupyzchin #uniaeuropejska
#aliexpress #zakupyzchin #uniaeuropejska
źródło: image
Pobierz


![[Afera]Fundusze wchodzą w medycynę! Akcja prywatyzacja!](https://wykop.pl/cdn/c3397993/853c05e2504da0bbece7f022deac31e29385ebfb8a274cd00f8bbacdc9cf8291,q80.jpg)

Przyznam, że od kilku miesięcy pojawił się we mnie niepokój związany z pracą. Jeszcze 2 lata temu co jakiś czas dostawałem na LinkedIN zaproszenie do rekrutacji, mimo, iż niczego nie szukałem. Nie było tego dużo, ale powiedzmy raz na dwa miesiące. Od dwóch lat nic nie dostałem. A niepokój znacznie nasilił się, gdy zobaczyłem ogłoszenie na dyrektora finansowego z ofertą 15k PLN brutto. W 2019 roku standardowa stawka to było 25k PLN brutto dla dyrektora finansowego.
A dziś wyskoczył mi post, że programista szuka pracy od marca zeszłego roku, że kończy mu się kasa i że przyjmie każdą ofertę. Ja się nie znam na IT, ale pisał coś o angular, react, saas itp. Napisał, że jeśli potrzeba innego stacka, to szybko się przeszkoli. Z posta biła desperacja.
Naprawdę na rynku jest taki dramat?
@mam__pytanie: Tak
@Tagliacozzo: Z czego to właściwie wynika? Aha, ja mówię o Warszawie. Całkowicie rozumiem, że był parę lat temu boom na programistów. Po prostu było ich za mało. Znajomy miał firmę, która szukała ludzi z IT dla klientów. Płacił niesamowite kwoty za przyciągnięcie kandydatów. Sam zarabiał dodatkowo z każdej godziny, którą przepracował człowiek u klienta, którego on przyprowadził. Znajomi na B2B zarabiali 20-30k PLN na B2B, a żeby w ogóle
@mam__pytanie: Z tego że każdy chce byc białym kołnierzykiem. A miejsc pracy nie przybywa, wręcz odwrotnie. 15 lat temu wystarczył ci angielski b2 i excel żeby się wyróżnić. Dzisiaj takie umiejętności ma każdy maturzysta.
Rynek odsiał tych co myśleli że nie trzeba umieć nic i brali cię i dawali kupę kasy. Albo skończyłeś studia i nic nie umiesz.
Jeśli znasz się na tym co robisz, zrobiłeś parę projektów, to nie ma problemu z pracą.