Wpis z mikrobloga

Za młody jestem, żeby pamiętać masowy szturm na zarządzanie czy europeistykę na początku lat 2000, ale doskonale pamiętam pompowanie bańki na budownictwo w okolicach Euro 2012. Sam jestem ofiarą tego zjawiska. Po ciężkich studiach młody geodeta, architekt czy inżynier budowy zasuwał po 10–12 godzin w błocie, na nocnych betonowaniach albo latał w deszczu z niwelatorem za pensję niewiele wyższą niż minimalna bo rynek był tak przesycony absolwentami, że pracodawcy dyktowali tragiczne warunki.

Potem z kolei zaczął się potężny rush na informatykę, co doprowadziło do obecnej, ogromnej nadpodaży absolwentów. Teraz, żeby w ogóle wstrzelić się w branżę, trzeba trzaskać własne projekty po godzinach, przechodzić 8-etapowe rekrutacje i robić przed rekruterami istne fikołki.

A teraz czytam, że Ministerstwo Zdrowia chce sztucznie bronić status quo lekarzy, blokując miejsca na studiach, żeby b--ń Boże żaden nie musiał szukać pracy. Przecież w razie za niskich zarobków zawsze mogliby się po prostu przebranżowić – dokładnie tak, jak musiały to zrobić tysiące absolwentów innych, równie wymagających kierunków w tym kraju. Ech.

#lekarz100k #polska #medycyna #konowalposting #niebieskiepaski #studia #januszex
Famine - Za młody jestem, żeby pamiętać masowy szturm na zarządzanie czy europeistykę...

źródło: temp_file7839490030711155917

Pobierz
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Famine: w Polsce w ub roku przyjęto na medycynę ok 10500 osób, w USA ok 23400. Często ci ludzie mają kiepski poziom intelektualny. Izby i monisterstwo musi tez pilnować określonych standardów - inaczej organizacje medyczne i uczelnie zerwą z nami kontakty.
  • Odpowiedz
@Anomalocaracid: sorry, ale mialem okazje pogadac z sedziami pare razy i zaden nie potwierdzil tych farmazonow, ze z otwarciem zawodow prawniczych spadla jakos wykonywanych uslug, co najwyzej stosunek ąę mecenasow sie zmniejszyl.

do zawodu lekarze nie trzeba miec niewiadomo jakich predyspozycji intelektualnych, a juz na pewno nie do roboty jaka zajmuje sie 99% konowalow. tak jak w kazdym innym zawodzie specjalistycznym, wiekszosc roboty jest w stanie wykonac dobrze wytresowana malpa,
  • Odpowiedz
@Anomalocaracid: jeszcze kolego wyjasnij nam dlaczego english division ma zazwyczaj duzo prostsze zaliczenia i jak to sie ma do eugeniki zawodowej propagowanej przez twoich kolegow ( ͡° ͜ʖ ͡°)

albo to ze jak jestes kasiasty to mozesz przechodzic cale studia na warunkach za dziesiatki tysiecy (sam znam taki przypadek) i jak juz taka osoba w koncu skonczy studia to rozumiem na pstrykniecie palcem jej etyka i
  • Odpowiedz
Za młody jestem, żeby pamiętać masowy szturm na zarządzanie czy europeistykę na początku lat 2000, ale doskonale pamiętam pompowanie bańki na budownictwo w okolicach Euro 2012. Sam jestem ofiarą tego zjawiska. Po ciężkich studiach młody geodeta, architekt czy inżynier budowy zasuwał po 10–12 godzin w błocie, na nocnych betonowaniach albo latał w deszczu z niwelatorem za pensję niewiele wyższą niż minimalna bo rynek był tak przesycony absolwentami, że pracodawcy dyktowali tragiczne warunki.
  • Odpowiedz