Wpis z mikrobloga

Mam okazję ograć #assassinscreedshadows . Ja to w ogóle jestem w mniejszości, co uważa postać czarnego samuraja za niesamowicie fajny pomysł fabularny (of course, w zalewie "we wouz gangsta'nshit" to zamiast oryginalności robi się żenujące, ale sam pomysł jest spoko). No i mam tak 10 godzin nalotu i po prostu nie dowierzam jak ta gra mogła wyciągnąć 81 na metacriticu. To jest absolutnie żenujące, że gra o takim budżecie, która hula na naprawdę fajnej technologii jest tak źle zaprojektowana. Praktycznie na każdym polu. To jest autentycznie g---o owinięte w ładny papierek. Na każdy fajny moment fabularny przypada dziesięć guana. Gra niemalże każe gracza za levelowanie postaci xD. Forty są dalej zrobione pod system z ptaszorem, który nam oznacza wrogów do eliminacji, a ptaszora już nie ma. Dużo, dużo, dużo innych rzeczy. Miałem przelecieć wątek główny, zobaczyć czy jest tu coś ciekawego, przynajmniej fabularnie, ale tak się zagotowałem, że aż muszę wypisać posta na mirko. Ale to jest dziadostwo.
#assassinscreed #gry #ubisoftcwel
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@plasq: no to jest jedna z lepszych gier z assasynów od ubisoft uważam... podszeło mi to bardziej niż taka valhalla.... ale standardowo jest tam masa kopiuj wklej rzeczy, przeszedłem całą giere i jest ok, na jeden raz i tyle..... bardzo podobał mi się motyw grania dwoma postaciami o różnych umiejętnościach, dzięki temu miałem możliwość zagrania postaciami które mają kompletnie inne umiejętności i styl walki, dla mnie to wprowadziło sporo urozmaicenia
  • Odpowiedz
Ja to w ogóle jestem w mniejszości, co uważa postać czarnego samuraja za niesamowicie fajny pomysł fabularny


@plasq: Nie jesteś w mniejszości bo postać Yasuke nie jest żadną nowością w popkulturze, a gdyby pomysł był niby tak powszechnie znienawidzony to by go nie dodawali. Ludziom nagle zaczęła postać 'przeszkadzać' bo grę robił Ubisoft i każdy pisał o czarnym samuraju to i temat się rozdmuchał i nagle ludzi zaczęła interesować zgodność
  • Odpowiedz
  • 0
@ladykagami: okej, Ci głośniejsi sprawiają wrażenie większości. Tutaj ciężko powiedzieć jak się rozłożyły proporcje props/hejt. No fabularnie właśnie postać Naoe jest spoko, Yasuke dopiero od niedawna mi towarzyszy, ale według mnie jest potencjał. W wielu dialogach widać, że pisarze się starali, a potem wpadał jakiś inny dział pisarski i implementował dialogi z d--y. Ja totalnie kochałem tę serię, jako nastolatek to godziny spędziłem na reddicie czytając teorie co do zakończeń
  • Odpowiedz
@plasq: nie grałem w te asasyny w formule bardziej rpg, ostatni jaki ograłem to unity. I na serio trochę się boje tych odsłon. Bo nie chcę żeby mnie po 20-30 godzinach dopadło sunken cost fallacy i ostatcznie dojdę do końca i poczuję że zmarnowałem 100 godzin, jak nie więcej. I też nie mam żadnego problemu z czarnym samurajem, ciekawy koncept, chociaż nie wiem czy ubisoft jest w stanie dowieźć taki
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@Rurt_Kussell: stare części nie były tak gigantyczne. Były odpowiednie, po tych 30h na luzie kończyłeś grę i mogłeś ewentualnie dozbierać flagi czy pióra, pokończyć jakieś wyzwania itp.
Ja z punktu widzenia biznesowego kompletnie nie rozumiem tej gigantomanii Ubisoftu, mogliby zrobić te gry o 50% mniejsze, bardziej skondensowane, a przy tym dużo tańsze w produkcji, a najprawdopodobniej sprzedałyby się tak samo. Może jakiś drobny promil graczy oczekuje takich singleplayer molochów.
Dla
  • Odpowiedz