Wpis z mikrobloga

Zabawmy się - słucham Waszych najbardziej kontrowersyjnych perfumowych opinii. Ja zacznę:

Bois to totalnie nudny i przehajpowany zapach. Nie to, że zły, ale nudny - drzewo z drzewem, wetyweria i trochę bazylii, no nic ciekawego.



#perfumy
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czypsy: Popularność mi nie przeszkadza, w ogóle takie podejście, że jeśli jakieś perfumy stają się popularne to czas je przestać nosić, uważam za idiotyczne. Nosi się to, co się komu podoba, a takie dążenie do tego by być uuu oryginalnym to najlepsza droga żeby się psikać niszowymi gównami BO PATRZCIE MAM TUTAJ KARAIBSKĄ BLEBLERIE NO I CO ŻE J---E KAŁEM ALE JEST O-RY-GI-NAL-NA I TY TAKIEJ NIE MASZ CO DALEJ
  • Odpowiedz
@KingOfTheWiadro: Nazywanie marek Amouage czy Xerjoff niszowymi, gdzie w większości ich wypustów i tak maocno wyczuwalne są DNA innych mainstreamów które już wcześniej się przewijały, chociażby wspomniany wyżej Reflection Man czy pierwsze z brzegu polecane Naxos, Uden czy NIO, zamiast pisać nisza proponuje: odklejone cenowo marki luxury dla koneserów ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@Ziggy_5: jak Amouage nie jest niszowe to ja już nie wiem co jest xD beach hut, king blue, interlude, enclave, overture, search, purpose? Ostatnio Amouage ma słabe wypusty dla mas, ale dalej w portfolio posiada głównie niszowe zapachy. Nawet w zoologist znajdziesz bee czy harvest mouse, ale raczej mainstreamem to nie jest ;) jeszcze chciałbym przypomnieć że reflection miał premierę 20 lat temu ;)
  • Odpowiedz
@KingOfTheWiadro: Fajny wątek.

Mnie - tak na szybko - przyszło kilka:
1. Dylan Blue to nie są dobre perfumy, a na słynnym wykresie z poziomem perfumowego wtajemniczenia powinien być Sauvage EDT.
2. DHI to przeciętnie zrobiona kompozycja. Ma dobrego irysa, ale szybko dominuje go tania wanilina.
3. Valentino Uomo 2021 w kategorii czystego, eleganckiego irysa bije na głowę Pradę L'Homme, która jest taka
  • Odpowiedz
@KingOfTheWiadro:
Tak na szybko:
1. wielbienie śmierdzącej nienoszalnej niszy nie czyni cię lepszym od kogoś kto lubi mainstream i mass pleasery
2. perfumy Nishane są do bólu przeciętne i kompletnie niewarte swojej ceny
3. Bois Imperial to po prostu znacznie gorsza wersja Ganymede
4. araby to w zdecydowanej większości smrut
  • Odpowiedz
@KingOfTheWiadro: Jest tani,dobry,uniwersalny i się podoba ludziom. Sam go uwielbiam nosić ,a w sumie jak chodzi o ludzi którzy mnie pytali co to albo sami kupili, to chyba dalej jeden z pierwszych w tej kwestii.
  • Odpowiedz
@KingOfTheWiadro:
1. uważam, że LV przesadza z prostotą swoich zapachów. Cena wysoka za banalny zapach. A afternoon swim pachnie jak pranie zostawione na noc na balkonie.

2. psikanie się arabowymi "inspiracjami" to jak słuchanie muzyki w postaci coverów. takie zamiast ACDC -> ABCD. Zamiast Bring me the Horizon -> Bring me the Horizontal itd. Grają prawie tak samo... wiadomo o co chodzi

3. creed to nie nisza (to chyba nie
  • Odpowiedz
@KingOfTheWiadro: LV Afternoon Swim, który wyrósł do miana Świętego Graala świeżaków a jest co najwyżej przeciętnym pomarańczowym cukierkiem, honorowo mogę tu umieścić Bleu De CHANEL EDP, zwykły zapach typu krem do ciała a cena jest kosmiczna, choć oczywiście nie są to złe perfumy tak stosunek cena do jakości to jakiś mało zabawny żart
  • Odpowiedz
Nazywanie marek Amouage czy Xerjoff niszowymi, gdzie w większości ich wypustów i tak maocno wyczuwalne są DNA innych mainstreamów które już wcześniej się przewijały, chociażby wspomniany wyżej Reflection Man czy pierwsze z brzegu polecane Naxos, Uden czy NIO, zamiast pisać nisza proponuje: odklejone cenowo marki luxury dla koneserów ( ͡º ͜ʖ͡º)


@Ziggy_5 czemu podałeś dosłownie najpopularniejsze perfumy danych marek i na ich podstawie oceniłeś czy marka
  • Odpowiedz
@KingOfTheWiadro: a może być opinia ze totalnym bez bekiem jest to że :

“Na mojej skórze trwałość jest niska”

“Na mojej skórze perfumy te pachną zupełnie inaczej”

To stwierdzenia najbardziej p------e i niezbyt oddające fizykę
  • Odpowiedz