Wpis z mikrobloga

czy gdybyście od jutra stali się nagle obrzydliwie bogaci to myślicie że bylibyście już szczęśliwi na stałe?
  • 51
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Teuvo Przez jakiś czas na pewno. Na stałe - na pewno nie. Liczę że nie odbiłoby mi od bogactwa i wtedy może mój poziom szczęśliwości byłby chociaż niemniejszy niż teraz, ale to pewnie niełatwe. Łatwo sobie tak przewidywać co by się zrobiło w ekstremalnych sytuacjach, ale w praktyka zawsze zweryfikuje
  • Odpowiedz
@Teuvo: 80% problemów by się rozwiązało, pozostałe są poza zasięgiem mamony więc sumarycznie 8/10 chłop by mógł mieć w------e i chillować b---ę i ewentualnie pomagać innym
  • Odpowiedz
@Teuvo: właściwie tak, zrobiłem duży progres w tym żeby umieć być szczęśliwym mimo to że jestem śmieciem i pasożytem więc jakby rozwiązać ten problem bycia pasożytem to już by było prawie idealnie
  • Odpowiedz
czy gdybyście od jutra stali się nagle obrzydliwie bogaci to myślicie że bylibyście już szczęśliwi na stałe?


@Teuvo: Nie, ale na pewno bym sobie sprawił mieszkanie takie jakie bym chciał, do tego miejsce w garażu, samochód z sensem, może i ogródek działkowy, a i bym rodziców wspomógł.
  • Odpowiedz
@Teuvo: wrzuciłbym to na różne konta i obligacje a realnie używał i tak nie więcej niż 10 koła netto na miesiąc bo po co więcej. Może bym sobie wziął jakieś używane lepsze auto na raty bo jestem skąpy i tyle. Czy ma się majątek milion czy miliard co za różnica, drugiego nie przejesz a pierwsze i tak daje ładne perspektywy. TO tak w kwestii tego czy stałbym się obrzydliwie bogaty
  • Odpowiedz
  • 5
@Teuvo: nie musiałabym sie przejmować brakiem pracy i brakiem odpowiedzi na cv, tym za co spłacę kredyt i co sie stanie gdy ja albo ktos z mojej rodziny poważnie zachoruje. Więc myślę ze tak, byłabym szczęśliwa dzięki stabilizacji życiowej
  • Odpowiedz