Wpis z mikrobloga

@Damianooo_421: proste - wieloletnia aklimatyzacja organizmu i przyzwyczajenie do stylu życia dyktowanego pod funkcjonowanie poza domem głównie ranem i wieczorem, do tego typowa dla tamtych rejonów świata gęsta architektura, z grubymi murami, małymi oknami, dużą ilością wąskich uliczek dla cienia - człowiek jak zechce to przyzwyczai się do wszystkiego co fizycznie możliwe ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
@Damianooo_421:
Funkcjonowanie na zewnątrz rano lub wieczorem (gdy temperatury są znośne) + klima w domu.
Jak kogoś nie stać na klime to ma taki wiatrak pod sufitem jak kiedyś u nas w PRLu.
  • Odpowiedz
inna wilgotnosc powietrza, im mniejsza tym wyzsza temperatura jest bardziej znosna,


@fux0cit: chinczyki na poludniu maja wilgotnosc 90%+ i temperatury 30stC w dzien i 27st w nocy xD wystarczy wyjsc i juz koszulka mokra
  • Odpowiedz
Jakim cudem kilka milionów ludzi żyje w mieście gdzieś od maja do września codziennie jest taka temperatura ()


@Damianooo_421: logistyka, architektura, aklimatyzacja, a nawet i geny. W Afryce zjadziesz jeszcze cieplejsze lądy.
Zwarta zabudowa powoduje, że mury mniej się nagrzewają. Dużo piwnic i aktywne z nich korzystanie np. do przechowywania żywności. Tam masz partery usługowe a nie mikroklitki z ogródkiem i parking podziemny zamiast piwnicy.
Ogólnie
  • Odpowiedz
@fux0cit: moi starzy kiedyś pytali na wycieczce Turka czy jest przyzwyczajony do takich temperatur. Powiedział, że mimo iż żyje całe życie w Turcji to nie.
  • Odpowiedz