jak się przygotowywałem to czytałem że taki łańcuch to 5 minut roboty a ja go czyścił jakieś 10 i nadal jest brudny no ludzie kochani a gdzie tu jeszcze smarowanie przecież to pół dnia roboty dobre pół godziny
@vieniasn: ściągasz łańcuch, wsadzasz do butelki z benzyną i wstrząsasz. ale też nie ma się co spuszczać i myć łańcuch co chwilę bo to i tak się zużyje i tak
@onepnch: no po 300km słyszałem łańcuch leciutko ale dostał smar i przestał teraz ponad 250km i znowu się zrobiło lekko głośniej to smaruje ja wszystko tak serwisuję
@vieniasn: zrób szejka w starym bidonie z benzyną lub izopropanolem. Możesz najpierw też umyć wodą z mydłem. I po robocie. Do smarowania woski są lepsze.
@vieniasn: dwie szczoteczki do zębów spięte gumką włosami do siebie, zmywacz do hamulców, kilka obrotów i załatwione.
@onepnch dobrze gada, nie ma sie co spuszczać jak 90% jutuba. ja myję tak jak napisałem, raz w roku wytrzęsę w benzynie i lata już tysiące kilometrów ten łańcuch, cisza kompletna.
@vieniasn: a jak go czyścisz? ja nasączam w miarę czystą szmatkę benzyną ekstrakcyjną, łapię dłonią łańcuch przez te szmatkę i kręcę pedałami, najpierw łapię przez szmatkę tak żeby ścisnąć łańcuch po bokach, a później łapię tak żeby ścisnąć bardziej od góry i z dołu
oleju używałem na początku jakiegoś suchego bo teoretycznie lepszy powinien być na takie suche jak pieprz szutry po których najwięcej jeżdżę ale on jakoś szybko tracił swoje
@Teuvo: ja miałem tylko aceton dziś więc użyłem go bardzo mało i czyściłem szczoteczką plus szmatka w rękę i kręcenie do tyłu smaruję dając kropelkę na każdą rolkę (chyba tak się to nazywa) i czekam kilka minut a potem kręcę pedałami przez wszystkie biegi (9 to szybko idzie) i wycieram nadmiar smar mam jakiś polski produkt uniwersalny z rowerowego taki czerwony
@vieniasn: kup sobie zmywacz do łańcuchów ale takich stricte motocykli. Motul mc care clean. Trochę pojeździj by nagrzać łańcuch, popsikaj motulem (nie za mocno nie musi kapac), poczekaj, wyszoruj wspomnianym patentem z dwoma szczoteczkami, potem przetrzyj szmatką bawełniana i już. Może się wydać drogo, ale w ogólnym rozrachunku wyjdzie cię taniej, bo dużo tego nie zużywasz. W motocyklu czyszcilo łańcuch turbo ufajdany, potem zacząłem robić to w rowerach i nie
źródło: 1000056546
Pobierzteraz ponad 250km i znowu się zrobiło lekko głośniej to smaruje
ja wszystko tak serwisuję
źródło: 782
Pobierz@onepnch dobrze gada, nie ma sie co spuszczać jak 90% jutuba. ja myję tak jak napisałem, raz w roku wytrzęsę w benzynie i lata już tysiące kilometrów ten łańcuch, cisza kompletna.
oleju używałem na początku jakiegoś suchego bo teoretycznie lepszy powinien być na takie suche jak pieprz szutry po których najwięcej jeżdżę ale on jakoś szybko tracił swoje
smaruję dając kropelkę na każdą rolkę (chyba tak się to nazywa) i czekam kilka minut a potem kręcę pedałami przez wszystkie biegi (9 to szybko idzie) i wycieram nadmiar
smar mam jakiś polski produkt uniwersalny z rowerowego taki czerwony
Trochę pojeździj by nagrzać łańcuch, popsikaj motulem (nie za mocno nie musi kapac), poczekaj, wyszoruj wspomnianym patentem z dwoma szczoteczkami, potem przetrzyj szmatką bawełniana i już.
Może się wydać drogo, ale w ogólnym rozrachunku wyjdzie cię taniej, bo dużo tego nie zużywasz. W motocyklu czyszcilo łańcuch turbo ufajdany, potem zacząłem robić to w rowerach i nie