Wpis z mikrobloga

jeszcze zasady działania autów i rożnych wyjaśnić?!


@upadlatruskawa: w takich sytuacjach zawsze przypomina mi się bramka Frankowskiego dla Jagi, który dostał podanie z autu stojąc daleko z ostatnim obrońcą. To, że kibice nie ogarnęli, że po podaniu z autu nie ma spalonego to jedno, ale piłkarze przeciwnej drużyny też siedli na sędziego myśląc, że się zagapił ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz