Aktywne Wpisy
Charles_White +524
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...

Stalionnn +128
#krakow #wypadek #hubercik
Kierowca, który usportowionym samochodem wjechał w rodziców z małym dzieckiem na chodniku, nie przyznał się do zarzuty spowodowania wypadku podczas przesłuchania w prokuraturze. Twierdził, że wpadł w poślizg przez nierówną nawierzchnię i próbował opanować samochód.
Prokuratura w Krakowie zarzuciła dziś Hubertowi B. popełnienie przestępstwa nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego, w którym śmierć poniosły dwie osoby, a dziecko doznało obrażeń zagrażających życiu.
–
Kierowca, który usportowionym samochodem wjechał w rodziców z małym dzieckiem na chodniku, nie przyznał się do zarzuty spowodowania wypadku podczas przesłuchania w prokuraturze. Twierdził, że wpadł w poślizg przez nierówną nawierzchnię i próbował opanować samochód.
Prokuratura w Krakowie zarzuciła dziś Hubertowi B. popełnienie przestępstwa nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego, w którym śmierć poniosły dwie osoby, a dziecko doznało obrażeń zagrażających życiu.
–
źródło: IMG_2232
Pobierz




Jakby jeszcze można powołać się coś typu "wizerunkowy słup", a rządzą inni. Co jest znane w polityce. Bardzo często w samorządach, a już w ogóle w miastach powiatowych po wejściu dwukadencyjności, kiedy stare wygi przez ustawę musieli ustąpić miejsca i wybierało się jakiegoś słupa do utrzymania układów w urzędzie, w spółkach i w przetargach, któremu mówi się "nic nie musisz robić, my się wszystkim zajmiemy, kasiorka doskonała, czasem tylko przetniesz wstęgę, pójdziesz potańczyć z gospodyniami i na wigilie do ośrodka dla niepełnosprawnych, fajrant".
A jeżeli nawet chodzi o "wizerunkowy słup" to powinien mieć minimalne zainteresowanie w tym co się dzieje w mieście i w instytucjach zarządzanych przez miasto. A tak obsadzić swoimi, dorobić się i czekać do następnych wyborów mówiąc jak ci drudzy kradną i jeżeli ich wybierzecie to się nakradną, że łohoh.
Zapewne obojętnie gdzie mieszkacie i kto rządzi u was w mieście to zapewne jest mniej więcej jak w Warszawie. Spółki obsadzone kolesiami partyjnymi, a dalsza ośmiornica to rodzina na jakiś mniej ważnych stanowiskach w gminie/starostwie/w spółkach gminy.
Aczkolwiek lata 90-te były piękne gdzie Burmistrzowie często ze swojej rodziny robili prezesów w spółkach gminy, burmistrza nie ma, a rodzina dalej siedzi o ile utrzymał się jednopartyjny układ
Aczkolwiek w Warszawie prezydentem mógłby zostać nawet kot dachowiec o imieniu Feluś, a i tak wygrałby wybory lub obroniliby takiego w referendum gdyby nosił POwskie serduszko na smyczy i miał swoją POwską legitymacje( ͡° ͜ʖ ͡°)
#afera #polska #sejm #polityka #kanalzero
Na cito