Wpis z mikrobloga

Czasami mam wrażenie, ale tylko wrażenie, że Polacy nie zasługują na swoich bohaterów, bo lubią być gnojeni w kolejkach do lekarza. Lubią umierać jak pies. Lubią jak ktoś ich dojeżdża w fabryce smrodu. Lubią małe mieszkania i c-----e żarcie. Lubią patrzeć jak karierę robią wdupowłazy. Lubią patrzeć jak płacą wysokie podatki i lubią patrzeć jak tamci je rozkradają.

Dlatego trzeba koniecznie dojechać Emila Jędrzejewskiego, bo jeszcze jego zeznania mogłyby zniszczyć układy. Trzeba koniecznie zablokować karierę Tadeuszowi Kościuszko, bo za dobrze mu poszło w szkole rycerskiej. Trzeba zarzucić Janowi Matejko brak patriotyzmu, bo śmiał namalować Rejtana i przypomnieć jakie urewsko sprzedajne są polskie elity.

Na koniec, by uspokoić sumienie, postawi się im wszystkim jakieś pomniki.

Ja już dawno postawiłem krzyżyk na tym systemie prawnym, politycznym i społecznym, ale wciąż tli się w moim sercu lekka nadzieja na zmiany. Może tym razem tego nie zjebią, choć statystyka historyczna jest nieubłagana.

#polityka #polska
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Emila Jędrzejewskiego, bo jeszcze jego zeznania mogłyby zniszczyć układy

@JWRJWR: przecież Jędrzejewski poszedł do ksysia, bo nie dopuścili go do układów. I tylko dlatego.

Sapkowski jego sprawe opisał w Wiedźminie wiele lat temu.

– Synu – powiedział wreszcie bardzo serio. – Spójrz. Tam przy szynkwasie siedzi Evangelina Parr. Jest ona, trzeba przyznać, pokaźna. Ba, nawet wielka. Ale mimo jej rozmiarów ponad wszelką wątpliwość nie jest to k---a zdolna położyć kres
  • Odpowiedz