Wpis z mikrobloga

via Wykop
  • 0
@alkanoid1997: ja akurat jestem słaby na ból i igły, więc znieczulenie mnie bolało lub było niekomfortowe (jednak +30 strzałów po głowie swoje robiło). Ogólnie wolałbym przejść drugi raz prostowanie przegrody nosa niż robienie włosów XD

W klinice byłem prawie 12 godzin z czego 1,5 to były konsultacje, obiad, przerwa na siku, cała reszta to już leżenie i zabieg.

Póki co mija 2 doba, więc to też tyle co nic, spanie
  • Odpowiedz