Wpis z mikrobloga

Ostatnio widziałem wzmiankę o chirurgach twarzowo-szczękowych z Mazowsza. I tam pan ujawnił, że ma 4k wypłaty za 1/2 etatu. No to mam ciekawostkę, żeby rzucić nieco światła na tę sprawę. Był sobie kiedyś Pan Profesor, który trzymał zgraję w kupie i wymagał, a jak mu się umarło ze starości to się towarzystwo rozlazło. Skończyło się nauczanie, szkolenia, zabiegi w publicznych szpitalach. Dosłownie tylko kilku specjalistów w dziedzinie jest, bo to nie tylko trudne, ale i drogie. Chwała im za ciężką pracę i trud ratowania zdrowia. Natomiast już wyjaśniam o co może chodzić z tym 1/2 etatu za 4k :). Otóż jest to najzwyczajniejsze w świecie pozyskanie klienta. A do tego jeszcze badania na NFZ. Operacja proszę państw to już prywatnie za ciężkie pieniądze.

I to jest historia jeszcze sprzed wpuszczenia medyków do skarbca w covidzie.

#lekarz #lekarz100k #konowalposting
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wirujemy: albo opcja nr 2: rozmawiałem ze znajomą która jest lekarzem, ona też ma jakiś mały etat w szpital, co nie znaczy że to jedyne pieniądze które tam zarabia. Szpital sam zachęca ich żeby etat był jak najmniejszy, a reszta pracy i płacy na podstawie działalności po wystawieniu faktury.
  • Odpowiedz