Wpis z mikrobloga

Chłop chciał pójść z różową do restauracji z gwiazdką michelin w #krakow
https://1881.com.pl/nasze-menu

I go zmroziło, 990PLN niby za 14 dań do tego selekcja win od 490 do 1200

To ceny od osoby.

Ale tu najlepsze, 12.5% OPŁATY SERWISOWEJ ZOSTANIE DOLICZONE DO RACHUNKU.

Czyli idąc na full wypas płacę 4380zł do tego muszę dopłacić 547,50zł za SERWIS, czyli ktoś mi opowie coś w dwóch zdaniach i przyniesie do stolika.

No iks k---a de XD

To za 5 koła to ja mam wakacje tygodniowe w Rzymie z biletami,hotelem i knajpami które nie ujmują w ani procencie temu "wykwintnemu" jedzeniu.

Beka

do hejterów
Tak tak jestem biedny i co z tego XD

#napiwki
#oplata
#restauracja
#polska
#gastronomia
#januszebiznesu
#wykop
#krakow
PiersiowkaPelnaZiol - Chłop chciał pójść z różową do restauracji z gwiazdką michelin ...

źródło: Zrzut ekranu 2026-06-22 o 22.07.52

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PiersiowkaPelnaZiol: jest tyle możliwości skrytykowania gastro, a ty wybrałeś akurat taki, przepraszam, kretyński. Dlaczego akurat w takim miejscu opłata za serwis ma sens, to można się dowiedzieć chociażby z poniższej recenzji.
Drmscape2 - @PiersiowkaPelnaZiol: jest tyle możliwości skrytykowania gastro, a ty wyb...
  • Odpowiedz
@PiersiowkaPelnaZiol: jeszcze jeden aspekt jaki należy wziąć pod uwagę, to ze klientela w takim miejscu ma ogólnie zasobniejsze portfele, więc wariancja w napiwkach w zależności od szczęścia do stolika mogłaby być bardzo duża, gdyby napiwek był dobrowolny. Restauracja wprowadzając obowiązkową oplate serwisową całkowicie ucina temat i zapobiega wszelkim potencjalnym konfliktom na tym tle w załodze.
  • Odpowiedz
@PiersiowkaPelnaZiol: Trzeba w końcu zacząć zgłaszać takie knajpy (bo restauracją tego nie nazwę) do Izby Handlowej i UOKiK. Skoro muszę sam sobie wyliczyć jeszcze x% od ceny to cena końcowa nie jest podana.

Restauracja wprowadzając obowiązkową oplate serwisową całkowicie ucina temat


@Drmscape2: Poza tym, że robi to nielegalnie bo - jak wyżej. Szkoda jedynie, że ludzie jeszcze nie dorośli, żeby walczyć z patologią jaką jest kultura napiwków.
  • Odpowiedz
@PiersiowkaPelnaZiol: no i jest dobrze płacone obsłudze. To nie jest tak że masz tu uznaniowy seriws w postaci napiwku, tylko płaci go każdy. Równie dobrze mogliby te 12,5% doliczyć do każdego dania i napoju, a oni zwyczajnie wyszczególnili to osobno, więc wiesz że obsługa jest dobrze wynagradzana.
Przecież jeśli nie masz do czynienie z Januszem biznesu, co ma kelnerów na najniższej krajowej i napiwki to dla nich być albo nie
  • Odpowiedz
@karokrakow: dlaczego serwis to 12.5% wartości rachunku? czy zamawiając w knajpie 4x burger z frytkami za 45zł, a 4x pieczony łosoś za 70zł kelner musi więcej z---------ć z tacami przynosząc łososia?
  • Odpowiedz
@liga: serwis w takiej restauracji wygląda "troszeczkę" inaczej niż w zwykłej knajpie, w której rola kelnera ogranicza się do przyjęcia zamówienia i przyniesienia ci żarcia do stolika.
  • Odpowiedz
@liga: równei dobrze morzesz zapytać czemu płacisz 1000zł za 14 dań, które zapewne będą mikroskopijnej wielkości. W fine diningu find płacisz za doświadczenie obsługi i kunszt kulinarny, to czy coś jest warte swojej ceny to już inna bajka. Kelner musi mieć dużą wiedze i doświadczenie, żeby podawać dania czesto w efektowny sposób. To nie jest zwykła knajpka z burgerem za 4 dyszki, nie każdy musi bulić za taką zabawę.
karokrakow - @liga: równei dobrze morzesz zapytać czemu płacisz 1000zł za 14 dań, któ...
  • Odpowiedz
@Drmscape2: @karokrakow no tak tylko argument był, że "właściciel płaci w obsłudze i wiesz, że płaci, bo płacisz za serwis".
Moje pytanie dlaczego opłata za serwis to nie jest 5zł od dania głównego tylko 4.5zł od burgera z frytkami, a 7zł od łososia?
nie chodzi mi już o fine-dining tylko o serwis jako koszt procentowy.
  • Odpowiedz
@liga: Bo może ustalać sobie go wedle własnego uznania. Myślisz że ceny konkretnego dania zależą od precyzyjnej ilości zużytych składników, zaangazowania kucharzy w przygotowanie danego dania i zużytych mediów? Zawsze koszty w jakiś sposób się uśrednia tak, żeby biznes się spinał. Nie wszystkie koszty da się alokować na każde danie czy klienta. Może taki właściciel ma oszacowane że koszt serwisu (kelnerzy, wymiana obrusów itd.) Stanowi 12,5% jego średnich przychodów.
  • Odpowiedz
  • 1
@karokrakow: I niech sobie go wlicza w koszt potraw. Jestem team j---ć napiwki. Za chwilę będzie 12.5% koszt serwisu i 7.5% koszt kucharza
  • Odpowiedz