Wpis z mikrobloga

Najbardziej w Polsce wku*wiają mnie skrajności i gigantyczne rozwarstwienie. Jak wybierzesz sobie źle zawód to łatwo jest znaleźć się w sytuacji, w której koszty życia (wynajem, rachunki, jedzenie, inne niezbędne opłaty) przewyższają twoją pensję albo są z nią równe i najtaniej jest umrzeć. Albo jesteś bogolem, raczkującym oligarchą i większość wolnego czasu spędzasz na hurtowym skupowaniu kolejnych nieruchomości, które będziesz wynajmować plebsowi za równowartość ich pensji. I nie p--------e mi proszę, że trzeba inwestować w kwalifikacje. W Europie Zachodniej ochroniarz z cieciówy czy kasjerka z Lidla jest w stanie wynająć całe mieszkanie (a nie pokój w mieszkaniu z Uzbekami jak to u nas się radzi), zakupy robią bez nadmiernego analizowania cen i jeszcze im zostaje stówa czy dwie euro. Tymczasem w Polsce taki standard życia kosztuje więcej niż jest się w stanie zarobić w takich zawodach xD Mają to znacznie lepiej zbalansowane.
#polska #gospodarka #pieniadze #finanse #praca #pracbaza #studia #gorzkiezale
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tagliacozzo: w Polsce tyle z tego samorozwoju, że jak staniesz się za drogi to na twoje miejsce sprowadza się imigrantów lub firma się wynosi do Indii. Do tego w Polsce patrzymy bardzo egoistycznie na ten temat zupełnie nie zauważając skutków społecznych. Nie jestem piewcą socjalizmu, ale ogromne dysproporcje (a takie mamy w Polsce) to źródło napięć społecznych, widać to w polaryzacji, która dewastuje ten kraj i jego ustrój i w
  • Odpowiedz
@Stulejman_Beznadziejny: Pokolenie boomerów chciało Amerykę w Polsce i ma Amerykę w Polsce. Ludzie się dziwią, że tak jest, a tak jest bo TAK MIAŁO BYĆ. Takie były marzenia pokolenia Solidarności.

Dla wielu ludzi z tego pokolenia traumą jest np. to, że w jednym bloku komuna kwaterowała zarówno lekarza chirurga, profesora uczelnianego jak i pracownika fizycznego.

Polski równych szans chce nie wiele osób.
  • Odpowiedz
@Stulejman_Beznadziejny: ja to samo co ty powtarzam od paru lat a i tak, nawet tutaj, znajdą się bezmózgi co wyjeżdżają mi z argumentem, że tam dużo zarabiasz i dużo płacisz i jest tak samo jak tutaj xD. Taki c--j, w niemczech za minimalną to żyjesz u nas jak ktoś kto zarabia 6,5k BRUTTO xD.
  • Odpowiedz
Taki c--j, w niemczech za minimalną to żyjesz u nas jak ktoś kto zarabia 6,5k BRUTTO xD.


@Trao: W Niemczech minimalna wynosi ok. 1600-1700 euro NETTO, co przy obecnym kursie euro daje 6800-7300 zł. No a ceny w Niemczech i Polsce są podobne. Więc jesteśmy w gorszej sytuacji niż myślisz.
  • Odpowiedz