Wpis z mikrobloga

Po trzech latach używania wosku w płynie przerzucam się na gotowanie. Zabawy aż tak dużo z tym nie ma, a efekty ponoć dobre i łańcuch nie tak bardzo uwalony, jak tym płynnym. #rower #wosk
Alfon_Rakieta - Po trzech latach używania wosku w płynie przerzucam się na gotowanie....

źródło: image

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Alfon_Rakieta Kiedyś przetarło się brudną szmatą, dało nieco oliwy i jechało się dalej. Teraz jakieś woski, gotowania, cuda na kiju. Wymyślanie jakichś nieistotnych nowych potrzeb żeby zmanipulowanemu narodowi sprzedać zbędny produkt. Takie dziwne czasy.
  • Odpowiedz
@misiaczkiewicz: jak ktoś robi rocznie 500km i ma rower warty 500pln to tak naprawdę może nic nie robić z łańcuchem i tak jeździć prze 20 lat, w tej kwestii nic się nigdy nie zmieniło

jak ktoś robi rocznie kilka-kilkanaście tys km i sam napęd w jego rowerze jest warty 2000pln no to jednak nie dziwne że chce o to zadbać żeby służyło jak najdłużej

ja nie jestem profesjonalnym kolarzem w
  • Odpowiedz
Teraz jakieś woski, gotowania

@misiaczkiewicz: Gotowanie w wosku to stary patent, za czasów, kiedy łańcuchy były trudne do zdobycia.

jak ktoś robi rocznie kilka-kilkanaście tys km i sam napęd w jego rowerze jest warty 2000pln

@znowuzapomnialemhasla: to w przeliczeniu jazdo-godzina napędu kosztuje tyle samo co u tego za 500, i tak samo opłaca się bawić w masowanie metalu
jak kogoś to jara, to niczyj interes, ale sprzedawanie tego
  • Odpowiedz
Ty jeździłeś na oliwce i wosku, że masz porównanie,


@Alfon_Rakieta: ja jeździłem, na wosku mniej się syfi, ale i tak się syfi, robi się rzadziej, ale więcej dupienia, bo trudniej wosk wywalić z łańcucha
szmata + oliwka + częstsze wymiany elementu wymiennego = zen
  • Odpowiedz
przecież wosk z łańcucha się zdejmuje wrzątkiem i to jest proste jak j-----e XD


@jakuba94: Na upartego stary olejek też możesz wrzątkiem i będzie to szybciej i dokładniej niż szmatą.
Ale wiesz co? Nikt tak nie robi. Mimo, że faktycznie jest to „proste jak j-----e”.
Bo ludziom nie chce się z tym j---ć ( ͡º ͜ʖ͡º)
Kręcisz pedałem do tyłu raz nakładając oliwkę (bo nie chce ci się j---ć
  • Odpowiedz
@Alfon_Rakieta: @wykopyrek @jakuba94 A jak wyczyścić taki już trochę przetyrany łańcuch? Wrzątkiem zalać, przemieszać, potem kilka razy w benzynie i dopiero nakładać wosk?

I czy technicznie mogę użyć takiego normalnego wosku do świeczek, czy musi być rowerowy? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@jakuba94: zapomniałem napisać wyżej, ale nakładałem wosk bike7 pro wax. Nie przygotowałem jakoś super łańcucha przed pierwsza aplikacją, wyszejkowałem raz w benzynie, wysuszyłem i w sumie tyle. Czuje, że przez to wosk nie działa jak powinien i obecnie wystarcza na ~100km. Z drugiej strony nie mam tez jakiegoś napędu wartego 2k, tyle kosztował mój cały rower jak był nowy, więc troche szkoda mi na odtłuszczasz 150zł. Szukam raczej metody dla
  • Odpowiedz
A jak wyczyścić taki już trochę przetyrany łańcuch? Wrzątkiem zalać, przemieszać, potem kilka razy w benzynie i dopiero nakładać wosk?

Czasem najprościej kupić nowy i wywalić stary. Łańcuch w rowerze jest jak paliwo w samochodzie.

I czy technicznie mogę użyć takiego normalnego wosku do świeczek, czy musi być rowerowy? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@LuterKebab: „Rowerowy wosk” to stearyna z rozpuszczalnikiem i jakimiś dodatkami poprawiającymi aplikację. Ostatecznie
  • Odpowiedz
@Alfon_Rakieta: Próbowałem tego Finish Line Halo na gravelu. Starczał przez pierwsze 50 km w suchych warunkach, później robiło się głośno, a mi tak na mniej niż 70 km nie chce się roweru brudzić. Problem jeszcze był taki, że choćbym nie wiem jak dokładnie nie wycierał po nałożeniu, to wosk odkładał się na kasecie, i wpływał na pracę (używam mechanicznego 1x12, może na elektronice byłoby lepiej).
  • Odpowiedz
@Alfon_Rakieta: Rok temu. Wygląda identycznie. Jest napisane z tyłu "without fluorinated or PFAS chemicals". Pewnie dlatego. Im bardziej smar do roweru toksyczny tym lepszy.
  • Odpowiedz
  • 1
@Alfon_Rakieta: Przeszedłem z oliwki na wosk w płynie (Squirt), no i jest lepiej. Co do wytrzymałości to starcza lekko na 200km.
Bród pojawia się, ale nie jest tak upierdliwy do usunięcia i nie ma go tyle (nie trzeba odtłuszczacza, nic nie pryska i nie brudzi), szczotką do mysia garów z Pepco wystarcza.
Co do aplikacji to miałem nowy łańcuch, najpierw shake w benzynie, a następnie w IPA.
Trochę polatamy i
  • Odpowiedz