Wpis z mikrobloga

Miraski,

Rodzice mi wrzucili mieszkanie na stan. Próbowałem dać na wynajem, ale sama patola sie głosi i to między innymi było głównym powodem takiego manewru z ich strony. Wiecie, dziadki mają już dość użerania się po kilku wcześniejszych nieprzyjemnych akcjach.

Ja też nie mam na to ochoty, dodatkowo mała mieścina w której znajduje się to mieszkanie ciągle się wyludnia przez co długoterminowo chata będzie tania i ciężko będzie znaleźć klienta.

Ale do brzegu. Będę to sprzedawał i chciałbym otrzymać od Was poradę inwestycyjną co zrobić z kasą żeby na long termie dobrze wyjść?
Ładować w dywidendy, obligacje, spółki czy wszystkiego po trochu?

Lewar odpada, za dużo p---------m ()

#gielda
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

, ale sama patola sie głosi


@swecy_mje_plendzo: A próbowales nie być chitry na pieniązki i doprowadzić mieszkanie do takiego stanu, żeby nie przyciągało tylko żuli którym twoje mieszkanie moze przypominać menelnie? xD
Nie badz jak typowy polak biznesmen. Czasami trzeba w coś zainwestować żeby dawało hajs
  • Odpowiedz
@swecy_mje_plendzo: No to nie rozumiem dlaczego przyciaga patologie. Gdzie sie oglaszales? Ja swoje mieszkanie wynajalem przegladajac lokalna grupe na FB i juz od ponad 3 lat ci sami najemcy. OLX to ścierwo xD

Masz IKE/IKZE? Zaczalbym od wymaksowania tych kont. Kupil tam po prostu ETFy na szeroki Indeks (All world w 70% to USA jbc) i trzymal. 70% ulokowałbym tak, a 30% mozesz bardziej agresywnie. Moze ETF na kosmos, semi.
  • Odpowiedz
@swecy_mje_plendzo: pod koniec technikum miałem organizować wynajem mieszkania po dziadkach (rodzina za granicą), wszystko na czuja trochę, to jeden patus mi miesiąc groźby wysyłał, wypytał pół miasta o mnie za sam fakt, że mu nie wynająłem xDD
  • Odpowiedz