Wpis z mikrobloga

Na Jakie popularne/lubiane zapachy zareagowaliście najgorzej? Albo totalnie wam nie siedzą ? U mnie to Gris Charnel extrait i PDM Pegasus.
#perfumy
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@G0ntar: Amouage Decision i Purpose, LV Afternoon Swim (ale to dlatego, że jestem jakiś wrażliwy na jakąś chemie w nim i wali mi tylko rybą), SWY Intensely jest dla mnie kompletnie pomijalny, LV Ombre Nomade i TF Ombre Leather (aczkolwiek ostatnio jak jeszcze raz testowałem to powoli chyba przechodzą z "ale tragedia" do "meh") i PdM Pegasus, mimo że Gucci Guilty Elixir i Amouage Reflection to moje top 5
  • Odpowiedz
@G0ntar: TF Tobacco Vanille. Ile to się nie naczytałem, że to genialnie zblendowany męski tytoniowiec. Problem w tym, że tytoniu tam nie ma wcale (może w jakichś pierwszych batchach był). Dla mnie to taki nijaki słodki przyjemniaczek, wart może połowę ceny bo parametrami się broni. Charakteru więcej ma natomiast w moim odczuciu Frank Boclet Tobacco, w którym tytoniu chociaż trochę czuć, a wyróżnia się tym śliwkowym akordem.
W TF TV
  • Odpowiedz
@G0ntar:
*na bank dużo Amugów, właśnie Beach Hut i np taki Purpose, Decision i inne w których jest n------e tego kadzidła eh ( ͡° ʖ̯ ͡°)
*Valentino Uomo Noir Absolu - VUI z dodaną starą babą
*wszelkie morskie n-----------e typu Megamare, Akdeniz, Acqua di Sale itd, totalnie pass
*V&R Spicebomb Extreme, tutaj się pewnie narażę xD Ale ja w nim czuję wyturlanego w cynamonie i innych przyprawach spoconego Hindusa
*każde
  • Odpowiedz
@G0ntar: Najgorzej (bo on jako jeden z niewielu się załapał nawet na ocenę "nienawidzę" na mojej fragrze) to chyba Ana Abiyedh Rouge na którego przez chwilę był hype. Mocnym niewypałem był też Turathi Blue, Reflection może mnie nie obrzydza ale totalnie mnie rozczarował i pachnie imo taniej niż kosztuje, w dodatku profil jest taki se, w sumie aż nie wiem jak nazwać taką grupę ale Le Male, Nikos Sculpture, Minotaure
  • Odpowiedz
@G0ntar: Mugler - A*Man Ultra Zest - jedyny raz gdy musiałem wziąć prysznic po spontanicznym globalu, myślałem że zwymiotuję ale raczej nie przez obiektywnie zły zapach tylko jakąś nutę która mnie po prostu zmiotła z planszy. Na drugim miejscu Jubilation XXV Man, totalnie mnie odrzuciło.
  • Odpowiedz
Mugler - A*Man Ultra Zest - jedyny raz gdy musiałem wziąć prysznic po spontanicznym globalu, myślałem że zwymiotuję ale raczej nie przez obiektywnie zły zapach tylko jakąś nutę która mnie po prostu zmiotła z planszy


@burczymucha: chętnie przyjmę, oczywiście do utylizacji ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz