Wpis z mikrobloga

W Internecie grzeją temat “urlopu menstruacyjnego”. W międzyczasie za naszą zachodnią granicą ten problem nawet by nie powstał bo zwolnienie od lekarza jest wymagane dopiero po 3 dniach nieobecności. Co myślicie o takim rozwiązaniu?

#dyskryminacjamezczyzn
#dyskryminacjakobiet
#logikarozowychpaskow
#logikaniebieskichpaskow
#praca
#urlop
#pracbaza
#rynekpracy
#bekazlewactwa
#bekazprawakow
#pytanie
(Tagi biorę z innych postów gdzie temat jest grzany)

L4 dopiero jeśli choroba trwa dłużej niż 3 dni kalendarzowe

  • Jeszcze jak 47.2% (17)
  • Nope 52.8% (19)

Oddanych głosów: 36

  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bejro: fajnie, podoba mi się to rozwiązanie bo jako pracownik nie musisz się przejmować że się nie dostaniesz do rodzinnego bo wszystkie miejsca zajęte 2 minuty po otwarciu przychodni(ciekawe dlaczego hmm xddddd) a jak pójdziesz dziej później to nie wiesz czy ci łaskawie wystawi l4 na dzień w tył xD
  • Odpowiedz
@monsterek443: Co xd. Jak jestem chory to chyba lepiej, żebym wziął 1-2 dni L4 jeżeli wyzdrowieje szybciej niż za każdym razem brać tydzień. No chyba że lepiej żeby przy każdym przewianiu pracownik wypadał na tydzień z zespołu
  • Odpowiedz
@Marek_zloty: Ale tutaj chodzi o to że nie musisz brać L4 na 1-2 dni, po prostu dajesz znać w pracy i bez żadnego usprawiedliwienia po prostu nie przychodzisz. Dopiero jeżeli po 3 dniach nie wyzdrowiejesz to musisz iść do lekarza po L4
  • Odpowiedz
@Cztero0404: kurde, nie do końca czaję o co ci chodzi z “ma okres dwa razy tyle co faktycznie”, ale jeżeli chodzi o nadużywanie to wiadomo że się znajdą cwaniaki. Za granico działa to tak że jak już trafi się taki delikwent to po prostu aneksują umowę i wpisują że L4 potrzebne jednak od pierwszego dnia i problem solved. Cwaniaki które potrzebują smyczy niech się męczą, a normalni ludzie dostają większy
  • Odpowiedz
kurde, nie do końca czaję o co ci chodzi z “ma okres dwa razy tyle co faktycznie”,


@monsterek443: Oto, że nadużywały zaufania społecznego z uwagi na swoją biologię i nie chciało im się ćwiczyć więc mówiły cały czas, że mają okres bardzo często. Okres u kobiety trwa jakiś tydzień to niektóre potrafiły mówić przez 2 tygodnie albo i nawet lepiej, że mają okres i po prostu dzięki temu nie ćwiczyć
  • Odpowiedz
@Cztero0404: no ale to że jakaś grupa bab(Chłopy z resztą też lubią przycwaniakować nie oszukujmy się xD) odwala maniane nie znaczy że wszyscy mają mieć gorzej chyba xd Beka trochę że nic nie zmienimy bo się boimy że Janusze i Grażyny będą oszukiwać - po to jest opcja aneksowania umowy dla niereformowalnych jednostek
  • Odpowiedz
no ale to że jakaś grupa bab(Chłopy z resztą też lubią przycwaniakować nie oszukujmy się xD) odwala maniane nie znaczy że wszyscy mają mieć gorzej chyba xd Beka trochę że nic nie zmienimy bo się boimy że Janusze i Grażyny będą oszukiwać - po to jest opcja aneksowania umowy dla niereformowalnych jednostek


@monsterek443: I widzisz, totalnie nie. Natomiast dlaczego znowu mamy robić dobrze tylko i wyłącznie jednej grupie społecznej?
  • Odpowiedz
w sensie jakiej grupie społecznej tutaj robimy dobrze? Serio pytam, chciałbym zobaczyć inne perspektywy ale za dużo ludzi nie komentowało


@monsterek443: Kto będzie miał jakąś korzyść z urlopu menstruacyjnego? Chyba, że nie wiem coś się zmieniło i mężczyźni też mają okres.
  • Odpowiedz
@Cztero0404: Ale czekaj, ten post nie jest o urlopie menstruacyjnym tylko o tym czy wprowadzić wymaganie L4 dopiero od 3 dnia nieobecności w pracy - tutaj bez podziału na płeć dla każdego to działa tak samo i przy okazji redukuje kolejki w przychodniach.
  • Odpowiedz
@monsterek443: Jestem w pełni wyrozumiały dla kobiet i ich biologii, nie mam problemu żeby nie wiem kupić babie podpaski albo tampony jak mnie oto poprosi, ale zdecydowanie nieeee. Po prostu pamiętam tak w szkole dziewczyny nadużywały, że mają okres. Na przykład było muszę wyjść do ubikacji bo mam okres a szły zapalić
  • Odpowiedz