Wpis z mikrobloga

@Reanef: mooxe i siedzi 25 zm od zderzaka za to mruga i jeździ od krawędzi do krawędzi, dzisiaj widziałem dzbana w jakimś tłustym suvie Audi, jadąc lewym pasem z lewym kierunkiem, chyba chciał jechać szybciej niż 15 samochodów przed nim.
  • Odpowiedz
@Reanef: Raz miałem tak, że zacząłem wyprzedzać, za mną pojawił się z------------y typ migający światłami, ja go zlałem, bo miałem jeszcze trochę do dokończenia manewru, to koleś po tym, jak go zlałem, nagle zjechał na prawo i dalszą trasę jechał już przepisowo xD
  • Odpowiedz
  • 4
@Pytongino: lepiej Ci powiem. Wisłostrada stolyca pas prawy kierunek s8 dopuszczalna 70, jade 70, pas prawy zaznaczam na trzy łącznie a z lewej wolne, usiadł mi na dupie dekiel suvem bmw i popędza, to są odruchy bezwarunkowe.
  • Odpowiedz
@Reanef: jazda na zderzaku to debilizm zagrażający życiu i zdrowiu, ale warto zwrócić uwagę na ludzi niezjeżdżających na prawy po dokończeniu manewru i jadących z o wiele mniejszą niż dopuszczalną prędkością. Robi się tego tałatajstwa coraz więcej.
  • Odpowiedz
  • 5
@randomdrop: też prawda. Z drugiej nikt nie bedzie skakać jak debil z lewej na prawą jak jest ruch taki ze musiałbyś zmieniać pas co 100 metrów bo samochódy na srodkowym jadą dużo wolniej a na prawym masz szansę awansu na wkładkę do litewskiej kanapki z dwóch tirów. Praktyka jest taka że zmieniasz pas jak widzisz że ktoś z większą prędkością od twojej za chwilę dojedzie, a żeby nie rozpędzać znowu
  • Odpowiedz
@Reanef: uprzedzajac pytania nigdy przez 30 lat nie mialem bmw ani nawet niemieckiego samochodu.

Ale co ty robiles na lewym pasie, w deszczu i do tego na tempomacie? Na prawym pasie nie bylo miejsca? Jazda lewym pasem to jakis obowiazek, bo jak bedziesz jechal prawym to sie zesrasz? Jazdac lewym pasem chciales cos pokazac innym?
Nie rozumiem takich ludzi.

Jedz i daj jezdzic innym. To takie proste.
  • Odpowiedz
  • 13
@Hans_Kropson: nie było. Prawym gęsty ruch ciężarowy a na srodkowym samochody +- 100 kmh przeplatane wyprzedzajacymi się tirami. Przypominam Ci że w miejscu w ktorym jechałem jest odcinkowy pomiar prędkości a sam jechałem z maksymalną dopuszczalną prędkością. Jazda na tempomacie pomaga oszczędzać paliwo i nie przekraczać też tej maksymalnej dopuszczalnej. Jeżeli nie rozumiesz ludzi jeżdżących maksymalną dopuszczalną prędkością na OPP ktorej nie powinno się przekraczać z wiadomych powodów, nie chcących
  • Odpowiedz
@Reanef: zdradze Ci pewna tajemnice. Jazda +-100km/h zarowno z tempomatem, jak i bez - pozwala zaoszczedzic jeszcze wiecej paliwa. Jazda za ciezarowka pozwolilaby Ci zaoszczedzic jeszcze wiecej paliwa. To zaden wstyd jechac za ciezarowka.
Odcinkowy pomiar predkosci niczego nie zmienia. Zasady sa takie same jak bez niego.

Postanowiles sie zabawic w szerfa i spotkales drugiego takiego jak ty na drodze. A teraz przyszedles sie pozalic na wykopie.
  • Odpowiedz
@Reanef: jasne, nie mówię o zakorkowanej trasie, raczej narzekam na wyprzedzających z prędkością niewiele wyższą od wyprzedzanych i niezjeżdżających mimo kilometra do następnego pojazdu.
  • Odpowiedz
@Damasweger: kierowca bmw czy tam innego ałdi kombi tdi myśli najdalej na długość swojego krótkiego siurka, a więc to co się będzie działo jak Cie wyprzedzi na tą chwilę nie jest w zasięgu jego pojmowania świata.
  • Odpowiedz
@bighatlogan: No nie do konca. Na drodze odpowiadasz za siebie, nie za odstępy innego uczestnika ruchu. Ty jak masz mozliwosc zjazdu na prawy pas to zjezdzasz, niezaleznie od tego czy ktos przed Tobą czy za Tobą przekracza dozwoloną prędkość.
  • Odpowiedz