Wpis z mikrobloga

siemka mirki, planuje wstępnie studia na #sgh w warszawie. sprawa jest taka że nie mam jeszcze zrobionej matury. planuje pisać z matmy roz, hist roz i ang roz. czy ten plan byłby w ogóle realny przygotować się w ok 10mies? moj plan nauki wyglądałby tak że mniej więcej na 1 tydzień rozdzeilbym sobie x tematów i uczył się 4h do momentu zrozumienia i przerobienia ich a na weekend uczyłbym się czegoś luźnego czyli np angielskiego albo czytałbym lektury z j polskiego. co o tym sądzicie? czy raczej nie mierzyć tak wysoko i wybrać sobie inną uczelnie? #matura #studia #plan #ekonomia #biznes
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@imnotreal123: no i co?
Wciąż, idź do liceum dla dorosłych i kończ maturą.
A wszystkie przedmioty w rok to mrzonka.
Najpierw zrób obowiązkowe, rozszerzenie byle jakie.
Zdaj to.
W kolejnym roku
  • Odpowiedz
@imnotreal123: Po progach na stronie widzę że musiałbyś mieć z każdego rozszerzenia minimalnie 75% i test z przedsiębiorczości na minimum 90, natomiast kompletnie nie wiem co to jest za test. Jak jest u Ciebie aktualnie z tymi przedmiotami? Ale konkretnie, coś więcej niż dobrze/źle
  • Odpowiedz
@imnotreal123: w finansach to się do roboty przychodzi w bluzie z kapturem i plecakiem, chyba że pracujesz z klientem.
Co do SGH - wszystko zależy od personalnych umiejętności, ale dodałbym jeszcze drugi język na podstawowym. Przynajmniej kiedyś też sie liczył.
Ale ogólnie to jeśli wcześniej się nie uczyłeś i myślisz że wszystko ogarniesz w rok, to mam dla ciebie raczej kiepskie wiadomości
  • Odpowiedz