Aktywne Wpisy
Mam dość tego kraju z dykty. Zmiast po prostu znieść podatek belki, zwyczajnie. Po prostu zlikwidować, albo obniżyć.
To wymyślili jakieś OKI, tak pokrętne i poyebane, że już bardziej się nie dało. Skoro i tak te pieniądze z podatków marnują się i są defraudowane to po co w ogóle je płacić?
I jeszcze oczywiście ociągają się z tym. W przyszłym roku będę musiał zapłacić ponad 20 k belki i będzie wtedy pewnie
To wymyślili jakieś OKI, tak pokrętne i poyebane, że już bardziej się nie dało. Skoro i tak te pieniądze z podatków marnują się i są defraudowane to po co w ogóle je płacić?
I jeszcze oczywiście ociągają się z tym. W przyszłym roku będę musiał zapłacić ponad 20 k belki i będzie wtedy pewnie

theqkash +165
Mireczki, zrobiłem sobie domowy FlightRadar na biurko i wrzucam, bo może komuś też się przyda.
Sytuacja znana: coś przelatuje nisko nad chatą, człowiek odpala apkę w telefonie, a tam reklamy, konto premium i "kup subskrypcję żeby zobaczyć wysokość". Stwierdziłem, że nie, i napisałem własny soft na gotową płytkę ESP32 z dotykowym ekranem 7 cali (Waveshare, ~190 zł w Botlandzie czy Kamami, do tego obudowa z drukarki albo z allegro). Nic nie trzeba lutować.
Sytuacja znana: coś przelatuje nisko nad chatą, człowiek odpala apkę w telefonie, a tam reklamy, konto premium i "kup subskrypcję żeby zobaczyć wysokość". Stwierdziłem, że nie, i napisałem własny soft na gotową płytkę ESP32 z dotykowym ekranem 7 cali (Waveshare, ~190 zł w Botlandzie czy Kamami, do tego obudowa z drukarki albo z allegro). Nic nie trzeba lutować.
źródło: esp32
Pobierz




Pamiętacie czasy, kiedy Netflix miał wszystko? No to teraz oprócz niego mamy HBO Max, Disney+, Prime, Apple TV+, SkyShowtime, Canal+, Player... i żeby obejrzeć trzy seriale, które akurat lubisz, musisz płacić kilku różnym firmom na raz. A jak już zapłacisz, to i tak dostajesz "4K" wyglądające jak skompresowana papka (bitrate ścięty, dźwięk stereo).
#chwalesie - postawiłem sobie poleasingowego mini PC-ta (tiny Lenovo/Dell/HP za grosze), pobór prądu rzędu 10-15W, chodzi 24/7 i nawet go nie słychać. Na nim Proxmox, a w nim oddzielne maszyny wirtualne - jedna od mediów: qBittorrent + Jellyfin.
Polski prywatny tracker, na którym można coś wypróbować przed zakupem, a później usunąć w ciągu 24h (pdk), gdzie wszystko jest z polskim dubbingiem/napisami, a często wystarczy 1-2 seedów żeby ściągnąć film w pół godziny przed seansem.
Stream 1080p/2160p: prawdziwa jakość, a nie ta "netflixowa pikseloza", z dźwiękiem 5.1/7.1, po lokalnej sieci na TV. Wszystko z każdej możliwej platformy w jednym miejscu.
Kinowe premiery dostępne kilka dni po wydaniu.
Stare, kultowe filmy i seriale, do których chce się wracać. Nie ma ich na żadnym streamingu. Są na torrentach. Będą zawsze.
A dla bardziej ambitnych, cały *arr stack (Sonarr/Radarr/Prowlarr) - automatyzuje cały proces: wpinasz tracker, dodajesz serial do listy, a on sam szuka, pobiera i wrzuca do biblioteki Jellyfina w odpowiednim folderze. Jellyseerr jako ładny interfejs do "zamawiania" filmów/seriali, spina się z Jellyfinem i *arr. Domownik klika "chcę to", reszta dzieje się sama.
Na takim domowym serwerze odpalisz też:
- Home Assistant do smart home
- AdGuard do blokowania reklam w całej sieci
- Immich na zdjęcia (zamiennik Google Photos / iCloud) - auto-backup z telefonu, rozpoznawanie twarzy, wyszukiwanie po treści, timeline.
- Nextcloud na pliki + kalendarz/kontakty (CalDAV/CardDAV zamiast Google Calendar)
- Vaultwarden jako manadżer haseł, które są u Ciebie, a nie na serwerach korporacji (te wycieki LastPassa XD)
- Docmost jako zamiennik Notion - wiki, zagnieżdżone strony, współdzielenie z innymi
- FreshRSS/Miniflux (zamiast Feedly)
- Linkwarden/Karakeep (zakładki + read-it-later zamiast Pocket, Karakeep dodatkowo taguje AI)
- Actual Budget/Firefly III (zarządzanie finansami/budżetem)
- Audiobookshelf (audiobooki + podcasty)
- Mealie (przepisy).
- własnego, spersonalizowanego agenta AI, z którym piszesz lub rozmawiasz przez głosówki na jakimś Telegramie/Discordzie, który ma wjazd w co tylko chcesz z powyższych
I do tego Homepage albo Homarr jako dashboard spinający to wszystko w jeden ładny ekran startowy.
Hasło na dziś: #homelab. W dobie AI, każdy nietechniczny Mirek jest w stanie sobie z tym poradzić.
#torrenty #seriale #filmy #technologia #proxmox #jellyfin #gruparatowaniapoziomu
Polacy masowo wracają do torrentów. Klapki spadły z oczu
@Grzegorz93: przecież z tym już sobie dawno poradzilo nawet robią własne mixy zwane remuxami
wycinają jakość z jednego bluray dopasowywują aduio z drugieko i kompresują jeszcze na inny format
ba w dobie AI nawet robią remuxy i upscale bajek starych do 4k i wyglądają ładniej niż oryginalne nie ma tego
źródło: image
Pobierz- sieć: 1Gb: 9-11, 2.5 Gb: 22-28
- 6 rdzeniowy i5: 30-50+
transkodowania nawet nie włączałem w Jellyfin.
nie chciało sie go patchować albo sie dało ale nie chciało ci sie z tym babrać..
kupujesz sticka albo nuca podłączasz jako główne źródło obrazu i masz wywalone na natywny system telewozora teraz nuc czy tam razberry pi robi za odtwarzać a tv tylko wyświetla obraz i problem solved z blokadami.
Można
Bo przy tym jak oni tworzą g---o kontent i jak mozolnie dawkują inaczej sie normalnie sie nie da...
Mini PC jest niezależnym urządzeniem serwerowym, który może chodzić 24/7 albo tylko w ciągu dnia.
Do niego nie podpinasz nic, tylko kabel sieciowy do routera (albo łączysz bezprzewodowo, ale nie warto), i/lub zewnętrzny magazyn na dane w formie dysku, najlepiej kilka HDD na NAS w macierzy RAID.
Zarządzasz nim ze swojego "głównego" komputera lub telefonu będać w sieci domowej, a nawet poza
Komentarz usunięty przez autora
Na TV instalujesz apkę Jellyfin (albo cokolwiek innego, np. Fladder). Na jednych systemach TV jest to proste - pobierasz apkę ze sklepu, a na innych trzeba kombinować. Wchodzisz w apkę, odpalasz jak netflixa, wybierasz i oglądasz. Nie podłączasz żadnego kabla. Mini PC chodzi w innym pokoju albo w szafie.