Wpis z mikrobloga

https://wykop.pl/link/7958897/polacy-masowo-wracaja-do-torrentow-klapki-spadly-z-oczu

Pamiętacie czasy, kiedy Netflix miał wszystko? No to teraz oprócz niego mamy HBO Max, Disney+, Prime, Apple TV+, SkyShowtime, Canal+, Player... i żeby obejrzeć trzy seriale, które akurat lubisz, musisz płacić kilku różnym firmom na raz. A jak już zapłacisz, to i tak dostajesz "4K" wyglądające jak skompresowana papka (bitrate ścięty, dźwięk stereo).

#chwalesie - postawiłem sobie poleasingowego mini PC-ta (tiny Lenovo/Dell/HP za grosze), pobór prądu rzędu 10-15W, chodzi 24/7 i nawet go nie słychać. Na nim Proxmox, a w nim oddzielne maszyny wirtualne - jedna od mediów: qBittorrent + Jellyfin.

Polski prywatny tracker, na którym można coś wypróbować przed zakupem, a później usunąć w ciągu 24h (pdk), gdzie wszystko jest z polskim dubbingiem/napisami, a często wystarczy 1-2 seedów żeby ściągnąć film w pół godziny przed seansem.

Stream 1080p/2160p: prawdziwa jakość, a nie ta "netflixowa pikseloza", z dźwiękiem 5.1/7.1, po lokalnej sieci na TV. Wszystko z każdej możliwej platformy w jednym miejscu.

Kinowe premiery dostępne kilka dni po wydaniu.

Stare, kultowe filmy i seriale, do których chce się wracać. Nie ma ich na żadnym streamingu. Są na torrentach. Będą zawsze.

A dla bardziej ambitnych, cały *arr stack (Sonarr/Radarr/Prowlarr) - automatyzuje cały proces: wpinasz tracker, dodajesz serial do listy, a on sam szuka, pobiera i wrzuca do biblioteki Jellyfina w odpowiednim folderze. Jellyseerr jako ładny interfejs do "zamawiania" filmów/seriali, spina się z Jellyfinem i *arr. Domownik klika "chcę to", reszta dzieje się sama.

Na takim domowym serwerze odpalisz też:
- Home Assistant do smart home
- AdGuard do blokowania reklam w całej sieci
- Immich na zdjęcia (zamiennik Google Photos / iCloud) - auto-backup z telefonu, rozpoznawanie twarzy, wyszukiwanie po treści, timeline.
- Nextcloud na pliki + kalendarz/kontakty (CalDAV/CardDAV zamiast Google Calendar)
- Vaultwarden jako manadżer haseł, które są u Ciebie, a nie na serwerach korporacji (te wycieki LastPassa XD)
- Docmost jako zamiennik Notion - wiki, zagnieżdżone strony, współdzielenie z innymi
- FreshRSS/Miniflux (zamiast Feedly)
- Linkwarden/Karakeep (zakładki + read-it-later zamiast Pocket, Karakeep dodatkowo taguje AI)
- Actual Budget/Firefly III (zarządzanie finansami/budżetem)
- Audiobookshelf (audiobooki + podcasty)
- Mealie (przepisy).
- własnego, spersonalizowanego agenta AI, z którym piszesz lub rozmawiasz przez głosówki na jakimś Telegramie/Discordzie, który ma wjazd w co tylko chcesz z powyższych

I do tego Homepage albo Homarr jako dashboard spinający to wszystko w jeden ładny ekran startowy.

Hasło na dziś: #homelab. W dobie AI, każdy nietechniczny Mirek jest w stanie sobie z tym poradzić.

#torrenty #seriale #filmy #technologia #proxmox #jellyfin #gruparatowaniapoziomu
  • 47
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kamehameha777: fajne a czy do obslugi tego trzeba miec myszkę i klawiaturę czy można jakoś zdalnie z kompa? pytam bo mam proxmoxa na mini PC i mam tam home assistanta ale jak tylko podepne nadajnik od myszki i klawiatury to HA traci zasięg przez co nie mogę na nim używać myszy i klawiatury
  • Odpowiedz
@Grzegorz93: W sieci lokalnej 1 Gb przepustowość pozwala na kilkanaście równoległych streamów REMUX 1080p (pełny bitrate blueray). Nie potrzebujesz transkodowania, bo wszystko leci w oryginalnym formacie po sieci LAN. W Direct Play serwer nie dekoduje ani nie koduje wideo - po prostu czyta plik z dysku i rozprowadza je po sieci. Pasowałoby do takiego homelaba odpowiednio ogarnąć sieć, najlepiej na OpenWRT i kilku routerach, a nie na modemie od ISP.
  • Odpowiedz
@mirasKo-Kalwario: Klawiatury i myszki potrzeba jedynie do skonfigurowania BIOS (auto reboot po zaniku zasilania) oraz do wybrania instalacji Proxmox z pendrive. Resztę ogarniasz na swoim kompie/lapku/telefonie w sieci domowej, każda z tych usług dostępna jest przez przeglądarkę na odpowiednim adresie IP i porcie, np. 192.168.1.123:1337
  • Odpowiedz
transkodwanie


@Grzegorz93: przecież z tym już sobie dawno poradzilo nawet robią własne mixy zwane remuxami

wycinają jakość z jednego bluray dopasowywują aduio z drugieko i kompresują jeszcze na inny format
ba w dobie AI nawet robią remuxy i upscale bajek starych do 4k i wyglądają ładniej niż oryginalne nie ma tego
Quassar - >transkodwanie

@Grzegorz93: przecież z tym już sobie dawno poradzilo nawet...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
@marek-uram: Zachęcam do zainteresowania się tym tematem, bo serio nie jest to czarna magia. Sam jeszcze miesiąc temu nic z tego za bardzo nie ogarniałem, ale dosłownie cała ta wiedza jest w internecie, a w tych czasach nawet można z takim Chatem GPT o tym "porozmawiać" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Quassar: dokładnie tak, aż nawet policzyłem ile takich transmisji direct play jest w stanie obsłużyć na raz:
- sieć: 1Gb: 9-11, 2.5 Gb: 22-28
- 6 rdzeniowy i5: 30-50+

transkodowania nawet nie włączałem w Jellyfin.
  • Odpowiedz
Dorzucił bym jeszcze paperless-ngx, thelounge do irc, mealie do gotowania, bookstack, hedgedoc, autobrr, qui, navidrome oraz jeśli ma się kamerki i hardware da radę to frigate. Aha, żeby ładnie mieć wszystko w panelu to Homer.
  • Odpowiedz
@kamehameha777: Nawet jak by telewizor by jakiś typu apple i miał chory system który blokuje i tak dalej i tak dalej
nie chciało sie go patchować albo sie dało ale nie chciało ci sie z tym babrać..

kupujesz sticka albo nuca podłączasz jako główne źródło obrazu i masz wywalone na natywny system telewozora teraz nuc czy tam razberry pi robi za odtwarzać a tv tylko wyświetla obraz i problem solved z blokadami.

Można
  • Odpowiedz
@jurek-gagarin: tak samo robie jak by piractwo nie istniało to bym raz na 1-2 lata kupował na jednego miecha i oglądał wszystko jako maraton co jest wartościowego i potem wywalone na kolejne pare lat...

Bo przy tym jak oni tworzą g---o kontent i jak mozolnie dawkują inaczej sie normalnie sie nie da...
  • Odpowiedz
@mirasKo-Kalwario: W obu przypadkach nie podpinasz nic po hdmi do TV.

Mini PC jest niezależnym urządzeniem serwerowym, który może chodzić 24/7 albo tylko w ciągu dnia.
Do niego nie podpinasz nic, tylko kabel sieciowy do routera (albo łączysz bezprzewodowo, ale nie warto), i/lub zewnętrzny magazyn na dane w formie dysku, najlepiej kilka HDD na NAS w macierzy RAID.

Zarządzasz nim ze swojego "głównego" komputera lub telefonu będać w sieci domowej, a nawet poza
  • Odpowiedz
@mirasKo-Kalwario: Dopiero teraz zajarzyłem Twoje pytanie.

Na TV instalujesz apkę Jellyfin (albo cokolwiek innego, np. Fladder). Na jednych systemach TV jest to proste - pobierasz apkę ze sklepu, a na innych trzeba kombinować. Wchodzisz w apkę, odpalasz jak netflixa, wybierasz i oglądasz. Nie podłączasz żadnego kabla. Mini PC chodzi w innym pokoju albo w szafie.
  • Odpowiedz