Mysle, ze AI mocno obcial rynek aplikacji konsumenckich.
Np. ja korzystalem z to-do listy, apliakcji dzienniczka i aplikacji do liczenia kalorii. Czasem mialem wersje premium, czasem zwyklą - roznie.
No i jak sie domyslacie jakos 2-3 miesiace temu zvibecodowalem swoja wlasna aplikacje na telefon - aplikacja to-do, licznik kalorii, kalendarz, dzienniczek. Wszystko w jednym. Jedna aplikacja. Za zero zlotych. ale musialem na to poswiecic ponad 20h. Potem jeszcze mowie - fajnie by bylo miec to na komputer - ja mu tylko pokazalem caly kod z aplikacji na telefon i on juz sam wyvibowal niemal identyczna na komputer, to bylo bardzo szybkie moze w sumie 2-3h. Oczywiscie wszystko sie laczy po Supabase 100% online.
No i jasne ktos powie - czyli co poswieciles 25h zamiast kupic aplikacji za stowke na rok. Tak. Ale co ja bym zrobil w te 25h? Przesiedzial na serialach albo przed telewizorem? A tak mam aplikacje skrojona idealnie dla mnie. Oczywiscie to co napisalem nie nadaja sie na sprzedaz, nie zdobede na tym klientow - ale JA mam to co chcialem i to za darmo. Tworcy tamtych oryginalynch apliakcji wlasnie stracili klienta i kase. AI korzystalem z platnej wersji, ale dlatego ze mialem ją za darmo.
Tak samo jezeli chodzi o strony internetowe: pisze AI "napisz mi skrypt do tempera monkey ktory na tej stornie ukryje to i to <tuaj kod zrodlowy>, albo to przeniesie w prawo, a to w lewo, to ukryje, to zablokuje" i po parru minutach mam co chce :)
Albo googlowania tez duzo rzadziej googluje. Odpalasz AI z pytaniem, a potem zadajesz mu follow up question - wtedy najczesciej wykryje blad w poprzednim o ile go zrobil. Moze wydawac sie na duzo roboty, ale jest szybciej nie googlowanie, otwiearnie stron, czytanie artykulow nie na temat z bezsensowna treścią.
Nauka jezykow to tez juz jest taki majsterrsztyk ze ja nie wiem po co ludzie palca za kursy, szkoly i korepetytorow. Jak sa bogaci to niech placą, ale cieszy mnie ze biedni ludzie mają teraz az taki dostep do darmowej nauki języków.
25h swojej pracy wyceniłeś na jakieś $10 za subskrypcję albo i nie, bo takie appki są za free xD Deal życia
@czwartafaza: No to napisalem - przesiedzialbym na serialu albo telewizorze. Właściwie to i tak to robiłem, jednym okiem na milionerów na Polsacie albo Łowców skarbów na TV4 drugim prompt bo cos nie dziala. Sam fakt ze masz cos skrojonego pod siebie i tak jak chcesz jest juz fajny. ALE jak ktos moze
@czwartafaza: lol ale tak sie czego nauczył l, cos stworzyl, ma poczucie satysfakcji i jest dumny. Te wartosci sa niemierzalne, inne u kazdego i warte dla ciebie 10$ a dla niego 1000$ za 25h.
@NiebieskiZab: I o to chodzi. Ja sobie zvibecodowałem niektóre istniejące appki na telefon oraz kąkuter, bo albo nie miały funkcji, które chciałem, albo były zasyfione reklamami i innym ścierwem. Ewentualnie miały zbyt nowoczesny interfejs (czytaj: wszystko pochowane i w ogóle minimalizm na każdym ekranie) - a ja lubię użyteczny soft, który ma wszystko na wierzchu.
Mysle, ze AI mocno obcial rynek aplikacji konsumenckich.
Np. ja korzystalem z to-do listy, apliakcji dzienniczka i aplikacji do liczenia kalorii. Czasem mialem wersje premium, czasem zwyklą - roznie.
No i jak sie domyslacie jakos 2-3 miesiace temu zvibecodowalem swoja wlasna aplikacje na telefon - aplikacja to-do, licznik kalorii, kalendarz, dzienniczek. Wszystko w jednym. Jedna aplikacja. Za zero zlotych. ale musialem na to poswiecic ponad 20h.
Potem jeszcze mowie - fajnie by bylo miec to na komputer - ja mu tylko pokazalem caly kod z aplikacji na telefon i on juz sam wyvibowal niemal identyczna na komputer, to bylo bardzo szybkie moze w sumie 2-3h. Oczywiscie wszystko sie laczy po Supabase 100% online.
No i jasne ktos powie - czyli co poswieciles 25h zamiast kupic aplikacji za stowke na rok. Tak. Ale co ja bym zrobil w te 25h? Przesiedzial na serialach albo przed telewizorem? A tak mam aplikacje skrojona idealnie dla mnie.
Oczywiscie to co napisalem nie nadaja sie na sprzedaz, nie zdobede na tym klientow - ale JA mam to co chcialem i to za darmo.
Tworcy tamtych oryginalynch apliakcji wlasnie stracili klienta i kase. AI korzystalem z platnej wersji, ale dlatego ze mialem ją za darmo.
Tak samo jezeli chodzi o strony internetowe: pisze AI "napisz mi skrypt do tempera monkey ktory na tej stornie ukryje to i to <tuaj kod zrodlowy>, albo to przeniesie w prawo, a to w lewo, to ukryje, to zablokuje" i po parru minutach mam co chce :)
Albo googlowania tez duzo rzadziej googluje. Odpalasz AI z pytaniem, a potem zadajesz mu follow up question - wtedy najczesciej wykryje blad w poprzednim o ile go zrobil. Moze wydawac sie na duzo roboty, ale jest szybciej nie googlowanie, otwiearnie stron, czytanie artykulow nie na temat z bezsensowna treścią.
Nauka jezykow to tez juz jest taki majsterrsztyk ze ja nie wiem po co ludzie palca za kursy, szkoly i korepetytorow. Jak sa bogaci to niech placą, ale cieszy mnie ze biedni ludzie mają teraz az taki dostep do darmowej nauki języków.
@NiebieskiZab: 25h swojej pracy wyceniłeś na jakieś $10 za subskrypcję albo i nie, bo takie appki są za free xD Deal życia
@czwartafaza: No to napisalem - przesiedzialbym na serialu albo telewizorze. Właściwie to i tak to robiłem, jednym okiem na milionerów na Polsacie albo Łowców skarbów na TV4 drugim prompt bo cos nie dziala.
Sam fakt ze masz cos skrojonego pod siebie i tak jak chcesz jest juz fajny.
ALE
jak ktos moze