Wpis z mikrobloga

Cześć,
Próbuje rozgryźć co się mogło stać. Jakiś czas temu zapaliła mi się kontrolka informująca o słabym ciśnieniu oleju. Pierwsza myśl pompa, albo napęd. Podłączyłem manometr i ciśnienie jest wzorowe, ale dla pewności wymieniłem napęd pompy, sprawdziłem smog, podmieniłem czujnik i niestety kontrolka nadal się świeci. Co się może dziać? Ma ktoś jakiś pomysł?
2.0 TDI
#mechanikasamochodowa #mechanika #samochody #motoryzacja
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co się może dziać? Ma ktoś jakiś pomysł?


@Misza112: no jak manometr mówi że jest ok, a czujnik mówi że nie jest ok, to pierwszym podejrzanym wydaje się czujnik, bądź jego wiązka elektryczna, w ostateczności sterownik panelu.
Podmiana czujnika brzmi jakby miało się to dziać gdzieś dalej niż czujnik.

Ogólnie czujniki to zazwyczaj są albo wyłączniki, albo jakieś elementy zmieniające rezystancję, więc łatwo powinno się go dać zdiagnozować.
Czy manometr
  • Odpowiedz
  • 0
@hellfirehe: Historia była taka, że kontrolka zaczęła się palić pewnego razu po odpaleniu auta. Nie miałem wyjścia i wróciłem tym autem 8km do domu (mimo że lepiej było podobno zatrzymać i wyłączyć silnik). Zaholowałem auto do znajomego mechanika, on mi posprawdzał ciśnienie itp. Gdzie dokładnie podpinał nanometr, tego nie wiem. Auto miało ciśnienie wręcz książkowe, od 2-4 bar, w zależności od obrotów. Odebrałem auto, przejechałem może 10km i znów to
  • Odpowiedz
komputer nadal pokazuje kontrolkę od niskiego ciśnienia


@Misza112: A czujnik jest na jednym pinie, czy na większej ilości?
Bo różne czujniki mogą różnie działać.

Są takie proste wyłączniki które zazwyczaj zwierają do masy przy niskim ciśnieniu (i można je wprost połączyć z lampką niskiego ciśnienia oleju, chociaż tak to było tylko w starych samochodach), a mogą być bardziej skomplikowane - rezystancyjne, mierzące faktyczne ciśnienie i umożliwiające sprawdzenie czy czujnik w ogóle jest podłączony
  • Odpowiedz
  • 0
  • 0
@hellfirehe: sprawdziłem multimetrem, między wtyczką od czujnika ciśnienia, a przewodem od masy nie ma połączenia. Nic nie piszczy. Czyli szukać przyczyny w przerwanej wiązce?
  • Odpowiedz
@Misza112: No to chyba jednopinowy :)

W każdym razie skoro lampka się pali po odpięciu czujnika, to zakładamy że czujnik robi zwarcie powyżej ciśnienia zadziałania (i wtedy gasi lampkę). Na to by trochę wskazywał schemat. Zresztą możesz to potwierdzić na samym czujniku który bez ciśnienia (czyli jak go trzymasz w ręku) to nie powinien mieć przejścia między pinem a gwintem.

Żeby przetestować resztę systemu (poza samym czujnikiem) to weź podłącz ten jeden
  • Odpowiedz
  • 0
@hellfirehe: podłączyłem kablem na krótko, z kostki do masy i kontrolka nie gaśnie. Do tego chyba faktycznie jest problem z deską, bo na komputerze nie mogę nawet daty zmienić :)
  • Odpowiedz
podłączyłem kablem na krótko, z kostki do masy i kontrolka nie gaśnie. Do tego chyba faktycznie jest problem z deską, bo na komputerze nie mogę nawet daty zmienić :)


@Misza112: brzmi jak odpowiedź

Zacząć możesz od sprawdzenia masy, bo to lubi być odpowiedź w zaskakująco dużej ilości problemów "magicznych", zwłaszcza jak objawy zaczynają się rozlewać po różnych, pozornie niepowiązanych ze sobą tematach, skupionych jednak wokół tego samego miejsca w samochodzie
  • Odpowiedz
  • 0
@hellfirehe: Teraz tylko namierzyć punkty masowe i może coś mi się uda. w międzyczasie pojawił się kolejny problem. Nie mogę wyłączyć kontroli trakcji. Ciągle świeci się kontrolka.
  • Odpowiedz
Nie mogę wyłączyć kontroli trakcji


@Misza112: przycisk z punktu widzenia sterownika pewnie jest zrealizowany dokładnie tak samo jak ten czujnik ciśnienia i może nie działać z dokładnie tego samego powodu.

Masa to bardzo różnie bywa. Najlepiej poszukaj schematu.
Najczęściej będą czarne i gdzieś będą się łączyły w oczkach przykręconych
  • Odpowiedz
  • 0
@hellfirehe: Odłączyłem akumulator na dłużej, nie świeci się czujnik ciśnienia, ale za to nie działa ustawienie daty, ciągle świeci się trakcja i pojawiła się kontrolka air bag. I mrugają światła czy przekręceniu kluczyka. Ehh, ciężka to będzie przeprawa. Bardzo Ci dziękuję za zaangażowanie i pomoc!
  • Odpowiedz