Wpis z mikrobloga

@grand_khavatari: tak, Nero spacerował. Wokół budy, pustej michy i slalomem pośród własnych bobków.
Pasożyt suchodolski wylegiwał się na wersalce z pełnym bembenem a Nero głodował w kojcu.
Tak to było. Dobrze, że chociaż muchi, karaluchy i szczury miały raj u Krzysia.
  • Odpowiedz