Wpis z mikrobloga

Zawsze mnie to u Polakow zastanawia, ze co jak co, ale w kwestii motoryzacji to sa chyba najwiekszymi OMNIBUSAMI w galaktyce, majac nedzne doswiadczenie empiryczne. Nie majac zadnej wiedzy lub bardzo ograniczona, sa w stanie niemalze zagryzc kogos w dyskusji, obrazac, dyskredytowac, w oparciu jedynie o zaslyszane historie / wiedze nabyta na uniwersytecie chlopskiego rozumu / lub w nawiazaniu do instytutu danych z d--y (BO IM SIE WYDAJE).

- chlop jezdzi 20 letnim strupem, ale krytykuje i wysmiewa nowe samochody (oczywiscie to mu jedynie pozostaje, bo jest golodupcem) - nikt nie jezdzi starym gratem, bo moze
- silniki o pojemnosci kartonu od mleka TO SIE ROZLECA po roku!!!!! Miales? Jezdziles? Oczywiscie, ze nie, ale to nie przeszkadza zeby obsrywac ludzi po grupach fejsbukowych i im dogryzac,
- elektryk mikrofalowka - kuuuuura ja to moim Passatem w TDI robie NA SZCZALA (najwazniejsze, NA SZCZALA) 1500 kilometrow
- awaryjnosc w przypadku konkretnej marki: nie mieli, nie jezdzili, ale smaruja wysrywy i obrazaja ludzi, ze kupili g****, ze hehe z laweta w pakiecie.

A juz crème de la crème malego polaczka, to jest ublizanie innym, bo smieli kupic chinski samochod - to juz powaznie przechodzi ludzkie pojecie. W mozgu wioskowego glupka zachodzi przepalenie stykow, ze ktos wolal swieze auto, niz zajechany niemiecki szrot.

Wystarczy zajrzec pod dowolna recenzje polskiego kanalu o motoryzacji - takiego stezenia psychopatow i idiotow, to ze swieczka szukac.

#motoryzacja #samochody
  • 62
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nikt nie jezdzi starym gratem, bo moze


@kimunyest95: otóż mógłbyś się zdziwić.

Wystarczy zajrzec pod dowolna recenzje polskiego kanalu o motoryzacji


a to zwykła bzdura - to samo jest WSZĘDZIE.
  • Odpowiedz
  • 2
@kimunyest95: nie znam się ale się wypowiem! Trochę to też działa w odwrotną stronę jak masz auto bez wspomagania to wszyscy tu myślała, że się męczysz a nie kręcisz, a tak serio to brak wspomy max odczujesz na parkingu i od tyle ( ͡ ͜ʖ ͡)
Lardor - @kimunyest95: nie znam się ale się wypowiem!  Trochę to też działa w odwrotn...

źródło: 1000093870

Pobierz
  • Odpowiedz
nikt nie jezdzi starym gratem, bo moze


@kimunyest95: ja w sumie tak xD. Obecnie robię góra 200km miesięcznie. Totalnie nie czułem sensu wydawania więcej na 'normalne' auto. Z pozostałymi punktami totalnie się zgadzam. W przypadku elektryków bez trudu można znaleźć realne minusy, ale uczepiono się tego zasięgu.
  • Odpowiedz
@kimunyest95: Amerykę odkryłeś xD po co szukać na forach jak wystarczy własna rodzina kupowałem nowe Volvo XC 60 B5 B AWD Core najwięcej do powiedzenia o awaryjności miał do powiedzenie szwagier co nigdy nim nie jeździł (żadnym Volvo) i zawsze ma jakieś u----i 5~7 letnie xD
  • Odpowiedz
  • 16
@bidzej: @nieustawne_lustro chlopaki, zle sie wyrazilem. Oczywiscie mozna jezdzic starszym autkiem, ale nie majac do czynienia z nowymi pojazdami, po prostu wowczas nie komentuje/nie krytykuje/nie obrazam, bo gowno wiem na ten temat i tyle.

Odnosilem sie do osob, ktore jezdza starym samochodem, a BARDZO by chcieli miec nowy / kilkuletni, ale ze nie moga sobie pozwolic, to musza innym naublizac zeby sobie poprawic samopoczucie.

@MistrzKowalski nie mam takich
  • Odpowiedz
  • 0
@kimunyest95: osobiście jeżdżę 36 letnim autem a w pracy autami z 2025 w tym roku jeszcze wodorami będę jeździł bo przyszło do firmy 10 sztuk ( ͡ ͜ʖ ͡) czy to znaczy, że mogę się wypowiadać?
  • Odpowiedz
uczepiono się tego zasięgu


@nieustawne_lustro: zasięg to dość istotna sprawa, bo samochód kupuję po to, żeby jeździć tam gdzie ja chcę, a nie żeby moje podróże odbywały się pomiędzy gniazdkami ładowarki. Widzę to po znajomych twarzach z pracy, którzy krążą po firmowym parkingu w poszukiwaniu miejsca z ładowarką (a elektryków i plug-inów z miesiąca na miesiąc przybywa, ładowarek nie), zamiast stanąć na swoim (przypisanym) miejscu i pójść do biura napić
  • Odpowiedz
@kimunyest95: łoo panie, zgadzam się, ale polecam zacząć budować dom - zobaczysz ilu świetnych ekspertów masz od dosłownie każdego etapu budowania domu (co ciekawe nigdy sami domu nie zbudowali)
  • Odpowiedz
@kimunyest95: +1 byczeq. Mam dokładnie auto z pojemnością "kartonu mleka". Kupiłem "od niemca", z komisu. Wszystkie czerwone flagi według internetowych specjalistów odhaczone. No i jeszcze ma mokry pasek rozrządu (OSTROŻNIE!!!).

Auto 3 rok śmiga bez problemów. Wszystko działa bez zarzutów. Wymiany jedynie elementów które się zużywają. Według speców z internetu, to w okresie 3 lat to pewnie ten silnik z 4 razy powinien być wymieniony xD
  • Odpowiedz
@kimunyest95:

nikt nie jezdzi starym gratem, bo moze


A jednak tak. I to nawet dwoma. O ile przyjąć, że 2012 to stary grat. Jakbym oba sprzedał, to spokojnie mogę od ręki kupić jakieś współczesne pudło w okolicy 200k, ale zwyczajnie nie chcę, bo nic ciekawego na rynku nie ma. No chyba że Giulię albo MX-5, ale to już miałem wcześniej.

A to, że nieustannie trafia się na durni p----------h o
  • Odpowiedz
  • 0
@kasztan00: jak miałem samochód z 2010 kilka lat temu, to też sobie jeździłem i tyle. Przez myśl mi nie przeszło, żeby kogoś obrażać bo jeździ inną marką, elektrykiem czy phev’em, nie wspominając o X pojemności silnika.

Tak samo jest z ekranami - przecież nawigacja we wbudowanym ekranie jest fantastyczna, zamiast telefonu na przyssawce… Tak samo ze sterowaniem głosowym.
  • Odpowiedz
crème de la crème malego polaczka, to jest ublizanie innym, bo smieli kupic chinski samochod - to juz powaznie przechodzi ludzkie pojecie.


@kimunyest95: no ale kupujących chińskie auta należy wyśmiewać. Przecież to większe strupy niż te nasze 20-letnie ulepy xD
  • Odpowiedz
No i jeszcze ma mokry pasek rozrządu (OSTROŻNIE!!!).


Auto 3 rok śmiga bez problemów. Wszystko działa bez zarzutów. Wymiany jedynie elementów które się zużywają. Według speców z internetu, to w okresie 3 lat to pewnie ten silnik z 4 razy powinien być wymieniony xD


@GandalfThePro: 3 lata to bardzo krótki okres, jeżeli ktoś wcześniej dbał to problemy mogą wyjść jak Ty nie będziesz.

Przede wszystkim trzeba patrzeć czy pasek się
  • Odpowiedz
A juz crème de la crème malego polaczka, to jest ublizanie innym, bo smieli kupic chinski samochod - to juz powaznie przechodzi ludzkie pojecie. W mozgu wioskowego glupka zachodzi przepalenie stykow, ze ktos wolal swieze auto, niz zajechany niemiecki szrot.


@kimunyest95: akurat tu słusznie - chińskie samochody obecnie zajezdzaja europejski rynek korzystając z dumpingowych cen i rozwiązań specyficznych tylko dla nich - Polska która wbrew pozorom ma duży udział w
  • Odpowiedz
@kimunyest95: dopiero w tym roku jest jakaś większa sprzedaż. Tego jest póki co za mało, by trafiły do oficjalnych raportów awaryjności.
No ale beta testujcie, mnie widok wielowpustu w kierownicy Omody skutecznie wyleczył z chęci zakupu.
  • Odpowiedz
  • 0
@dafto: chłopie, Chińczycy sprzedają auta na całym świecie, a nie tylko w Polsce.

To, że ty wiesz o istnieniu tych marek od dwóch lat czy od roku nie oznacza, że produkcja ruszyła rok temu.
  • Odpowiedz