Wpis z mikrobloga

@Wiesniak_1: największej... znaczy gruba jestem xD

a tak serio to szaszłyki wyglądają ładnie, chociaż mogłeś zaszaleć z dodatkami niemięsnymi - pieczarki się dobrze spisują na patykach, jeśli chciałbyś użyć cukinii albo innego kabaczka to kroisz w plastry, solisz, po 30 minutach zlewasz sok, opłukujesz talarki wodą i można nadziewać - wtedy nie będą gorzkie
  • Odpowiedz
@moll: największy pod względem autorytetu. Xd Nikomu nadwagi nie zamierzam zarzucać, choć patrząc jak smakowicie twoje dania wyglądają to pewnie można się nieźle upaść.

Co zaś do samych szaszłyków dla siebie pewnie dodałbym więcej niemiesnych dodatków ale przychodzą do mnie osoby które bardzo lubią mięso i nie nawidzą tzw „trawy”
  • Odpowiedz
@Wiesniak_1: no to mięsożercy wyjdą zadowoleni ;) Możesz też kiedyś zrobić wariant boczek, mięso inne, 3 warzywa - też przejdzie i będzie syte
  • Odpowiedz
@moll: mam nadzieję. Bo z reguły na ich przyjazd robię szaszłyki wielomięsne niestety brak czasu na porządne zakupy i spotananicznie postanowienie grilla nie pozwoliły się porządnie przygotować.
  • Odpowiedz