Wpis z mikrobloga

Paweł żalił się dziś, że nie jest "szanowany" za swoje zeznania. Oczywiście Paweł myśli, że powinien być chwalony nawet za wstanie rano. Tak mu na Krzysztofie zależało, że oczekuje jakiegoś nadzwyczajnego szacunku, bo pojechał złożyć zeznania.
1. Paweł już zapomniał, że miał pretensje do mnie i Łukasza, że to było naszą winą jako zawiadamiających, że go tak długo policjant wolał oglądać na YT zamiast wezwać na przesłuchanie xD Ten sam policjant żalił się Pawłowi podczas przesłuchania, że skargi na niego chcą pisać! że grzebią przy temacie Kononowicza, że Łukasz z dziennikarzami rozmawiał.
- Czyją stronę wziął Paweł? Oczywiście jak to rasowy git bronił policjanta.
2. Potem gdy złożyłem dodatkowy dokument gdzie opisałem jak straszyli Pawłem Krzyśka, nagle go wezwali. I wiecie co? To też była nasza wina. A co zrobił Paweł zaraz po przesłuchaniu? Pochwalił się tym gnojącemu jego wnuczki bejowi, który chciał też spalić dom Krzysztofa i zgwałcić jego redaktorkę. Bejowi, który modli się każdego dnia żeby sprawa Krzysztofa poszła do piachu, bo może wtedy nie poleci szeroko w świat.
#kononowicz #patostreamy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JK74: Nie zrozumiem tego swądu dawnych czasów, gdzie oczekuje się pochlebstwa za wykonywanie tego, co po prostu należy.
Może jeszcze powinniśmy go pochwalić za to, że dziś rano nie wyjął pieniędzy z portmonetki elżuni?
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 9
@gr0m1t: "Może jeszcze powinniśmy go pochwalić za to, że dziś rano nie wyjął pieniędzy z portmonetki elżuni?" - zaraz by cwaniaczek zaczął wyciągać wieczorem
  • Odpowiedz