Marta H. przez 7 lat milczała, jak twierdziła, bała się sprawców. W 2023 roku została pobita i wyrzucona z mieszkania przez swojego partnera, który związał się z inną kobietą. Wtedy Martę H. ruszyło sumienie i zamieściła w mediach społecznościowych komentarz, który zwrócił uwagę śledczych.
No, na pewno ruszyło - wystarczyło jedynie pobicie i zmiana partnerki, aby przestała się bać xD
Swoją drogą, nieraz przejeżdżam tamtym mostem. Kiedyś, jakieś 20
Pamiętam jak go w 997 ukazali, tą sprawę. Zrobili mega grzecznego chłopca z niego. Tam siostra gadała jaki anioł, a tu ZONK. Tam nie brali pod uwagę tego motywu. Szło z tego co kojarzę @Karpatnik, że krzywdę mu zrobili jego koledzy z jakiegoś PARTY. Wracał do domu i pojechali za nim, a tu wyszło, że chłopa inaczej i kto inny odesłał na tamten świat. On był też chłop z jakimś
Komentarz usunięty przez moderatora
No, na pewno ruszyło - wystarczyło jedynie pobicie i zmiana partnerki, aby przestała się bać xD
Swoją drogą, nieraz przejeżdżam tamtym mostem. Kiedyś, jakieś 20