Wpis z mikrobloga

Księga Samuela 15

Posłuchaj więc teraz słów Pana. Tak mówi Pan Zastępów: Ukarzę Amaleka za to, co uczynił Izraelitom, jak stanął przeciw nim na drodze, gdy szli z Egiptu. Dlatego teraz idź, pobijesz Amaleka i obłożysz klątwą wszystko, co jest jego własnością; nie lituj się nad nim, lecz zabijaj tak mężczyzn, jak i kobiety, młodzież i dzieci, woły i owce, wielbłądy i osły.


Mam pytanie do chrześcijań. Czy chrześcijański Bóg wyśle sam siebie do piekła za całe zło, które wyrządził? Za nakazy zabijania kobiet i dzieci sprawiedliwym byłoby wspóldzielić piekielną cele z zbrodniarzami wojennymi.

#chrzescijanstwo #katolicyzm #religia #kosciol #bog #przemyslenia #biblia #ateizm #pytanie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@przegranyprzegraniec: Bóg w ST jest często opisany przez pryzmat mentalności ludzi tamtej epoki: wojennej, plemiennej, patriarchalnej, odwetowej. Chrześcijanie wierzą w jednego Boga Izraela, ale rozumieją Go ostatecznie przez Jezusa: „Kto Mnie zobaczył, zobaczył także Ojca”. Dlatego wojenne obrazy Boga ze ST nie są dla chrześcijan pełnym i ostatecznym objawieniem Boga.
  • Odpowiedz
@przegranyprzegraniec: Jestem chrześcijaninem i uważam że interpretowanie ST na zasadzie "tak, wszystko było tak jak tam jest napisane" jest absolutnie logicznie nie do obronienia - mity o Adamie i Ewie oraz Potopie tylko otwierają liste bzdurnego stuffu - mój ulubiony hicior to i tak spis powszechny Króla Dawida i rozpierdziel po nim ( ͡° ͜ʖ ͡°).

Tak, zdaję sobie sprawę że de facto tworzę sobie wiarę
  • Odpowiedz
@kubako: To fakt, dlatego jeśli ktoś wierzący/chcący wierzyć ma na tym polu silne konflikty moralne to pozostaje:
1) po prostu starać się je ignorowac, nie myśleć o nich
2) uznać ze niektóre fragmenty Biblii nie mają nic wspólnego z Bogiem i są po prostu interpretacjami otaczające rzeczywistości przez autorów którzy NIE byli (przynajmniej we wszystkim co pisali, natchnieni żadnym Duchem Świętym) i wszystko spod ich pióra jest święte
3) pójść
  • Odpowiedz
@przegranyprzegraniec: Ogolnie wierzę jako coping przeciw wizji wszechświata w którym ludzkość i życie tu na Ziemi istnieją tylko jako ultra-krótka anomalia bez żadnego "znaczenia" a śmierć to absolutny koniec świadomości/egzystencji. Plus mój mózgma trochę pociąg do idei gdzie za rzeczywiścią materialną istnieje coś jeszcze.A czemu chrześcijaństwo akurat, bo zostałem w nim wychowany, plus nie ukrywam jest dla mnie coś "compelling" w Bogu umierającym na krzyżu z miłości do ludzi, ba,
  • Odpowiedz
@przegranyprzegraniec: Starotestamentowy Bóg w pierwszej kolejności żada absolutnego posłuszeństwa, to jest dla niego najważniejsze, moralność jest drugorzędna, istnieje jedynie gdy społeczeństwo jest całkowicie podporządkowane Jahwe, natomiast jest wiele zapisów w Biblii jak Bóg traktował ludzi którzy byli z zewnątrz, którzy nie ślubowali mu posłuszeństwa, albo zbuntowali się przeciw niemu. Jeden z takich cytatów podałeś.
  • Odpowiedz