Wpis z mikrobloga

kupilem rower i teraz nad zabezpieczeniem sie zastanawiam
warto w cos wiecej inwestowac?
mam takie za 30 zl, typowo pod lidla jak wchodze, zeby nie zajumali, a tez mi sie nie chce jakiegos grubego i wielkiego 1 kg wozic
wiadomo takie za 30 zl to idzie pewnie po prostu przeciac, ale czy takie za 200 zl nie jest czasami tak samo latwo rozbroic
cos polecicie?

#rower
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Milegodniawszystkim: TL&DR: jakiś ulock z mocowaniem na ramę. Jest jedna zasada: na stojaku są lepsze rowery z gorszymi zamknięciami = twój jest bezpieczny.
A jak chcesz się wgłębiać, to jest jak z latarkami.
Zabezpieczasz przed ludźmi, więc zabezpieczeniem musi być człowiek - musisz wymyślić kto jest zagrożeniem, jak będzie atakował, wtedy wyjdzie ci które zabezpieczenie będzie skuteczne, na ile i kiedy przestanie.
Ulock pod randomowym Lidlem na mniej niż godzinę będzie prawie zawsze skuteczny.
  • Odpowiedz
@Milegodniawszystkim: No nie słyszałem jeszcze o takiej lince, której by się przeciąć zwykłymi nożycami nie dało. Te cięższe mają za to często mocowania do ramy, ale powiem ci, że solidne zapięcie może i tak nieco więcej, niż 1kg ważyć. Ja sobie składane kupiłem i to nie z tych największych, to waży 1.5 kg, a i tak bym nie zostawił z tym roweru na dłużej w niepewnym miejscu.
wstanczyk - @Milegodniawszystkim: No nie słyszałem jeszcze o takiej lince, której by ...
  • Odpowiedz